MY NAME IS POZNAŃ. Najpierw rozgrzać, potem poruszyć
Zdjęcie: Chłopak w swetrze i okularach stoi na sali sportowej. / Mężczyzna gra w koszykówkę. / Rozmyte zdjęcie młodego mężczyzny na tle wiaduktu. / Mężczyzna zjeżdża na sankach po wydmie.
- Duże emocje są schowane w małych rzeczach. Ktoś jest wściekły na przyjaciela i nie może wytrzymać tego, iż komoda w salonie nie chce się domknąć. Lubię rzucać światło na przedmioty - mam wtedy nadzieję, iż słuchacz się zdziwi, a przez swoje zdziwienie również zatrzyma i zastanowi. Przedmioty nie mówią, nie odpowiadają, jedynie odbijają - a na tym odbiciu w tekstach najbardziej mi zależy - mówi Barekprzestań, poznański wokalista, songwriter i producent.

1 tydzień temu









