Nadciąga załamanie pogody. Jak będzie w Wielkanoc?

2 godzin temu
Zdjęcie: Nadciąga załamanie pogody. Jak będzie w Wielkanoc?


Opady deszczu, silne porywy wiatru, a w Tatrach i na Podhalu możliwe opady śniegu – od czwartku (25.03) możemy spodziewać się załamania pogody. Deszcz już w nocy może zacząć padać także na terenie województwa lubelskiego.

Piotr Szuster z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej i Łowców Burz tłumaczył w Polskim Radiu 24, iż Polska znajduje się pod wpływem głębokiego układu niskiego ciśnienia, czyli niżu genueńskiego: – Należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu, miejscami intensywnych, które mogą wynieść 10 do 20 mm. W górach spodziewamy się opadów śniegu. W Beskidach może to spowodować przyrosty pokrywy śnieżnej choćby rzędu 15 cm, w Tatrach około 5 cm. W najbliższym czasie także będziemy notować silne porywy wiatru, głównie w czwartek. Temperatura wyniesie minimalnie od -3 do 8 stopni Celsjusza. Maksymalne temperatury w nadchodzącym czasie mogą wynieść od 6 do 16 stopni Celsjusza.

Opady deszczu, miejscami także deszczu ze śniegiem i śniegu, synoptycy prognozują głównie na południu i południowym zachodzie Polski. W wyższych partiach gór może spaść choćby ponad 30 centymetrów śniegu. Przejściowo może pojawić się także dość silny i porywisty wiatr, osiągający w porywach do 60-65 kilometrów na godzinę.

W Lubelskim natomiast na czwartek przewidywane jest zachmurzenie duże i przelotne opady, zwłaszcza na północy i zachodzie województwa, większe przejaśnienia na południowym wschodzie i wschodzie regionu.

Jaka pogoda w Wielkanoc?

Z modeli numerycznych i prognoz średnio- i długoterminowych pogody o zasięgu wynika, iż tegoroczna Wielkanoc będzie chłodna. W święta można spodziewać się przelotnych opadów śniegu, deszczu ze śniegiem oraz deszczu – poinformował z kolei Polską Agencję Prasową Piotr Szuster.

Z modeli numerycznych i prognoz pogody o zasięgu średnim i długoterminowym wynika, iż tegoroczna Wielkanoc będzie chłodna. W całym kraju prognozowane są też opady. W tygodniu (30.03-05.04) w całej Polsce, z wyjątkiem północnego wschodu suma opadów względem lat 1991-2020 będzie ponadprzeciętnie wysoka. Na zachodzie kraju może być choćby dwukrotnie większa od normy i miejscami wyniesie 15 mm w skali tygodnia. Z prognozy wynika też, iż najbardziej deszczowe będą Wielki Piątek, Wielka Niedziela i Poniedziałek Wielkanocny, a w Wielką Sobotę nastąpi chwilowe rozpogodzenie.

– Deszcz jest możliwy na terenie całego kraju, a opady śniegu będą możliwe w pasie od Małopolski przez województwo mazowieckie i wielkopolskie aż po północną część kraju – powiedział ekspert.

Średnia temperatura powietrza w Polsce prognozowana na tydzień między 30 marca, a 5 kwietnia wyniesie ok. 4 st. C, temperatura maksymalna ok. 8 st. C, a minimalna ok. 0 st. C. Piotr Szuster dodał, iż najzimniej będzie w pasie, w którym można spodziewać się opadów śniegu tzn. w woj. małopolskim, mazowieckim, wielkopolskim i na północy kraju. Tam w nocy z czwartku na piątek i z piątku na sobotę średnia temperatura minimalna może wynieść minus 2 st. C. Mimo różnic, prognozowane temperatury na terenie całego kraju będą względnie równomiernie rozłożone.

RL / Informacyjna Agencja Radiowa / opr. ToMa

Idź do oryginalnego materiału