Adam Majewski przegrał pierwszy mecz w roli trenera Wisły Płock. Nafciarze przegrali w Krakowie 1:2.
Za Wisłą Płock niezły początek sezonu, Nafciarze wygrali na inaugurację w Częstochowie, w Płocku bezbramkowo zremisowali z Widzewem. Trener Adam Majewski może być zadowolony ze swoich podopiecznych, co widać w decyzjach boiskowych - po raz trzeci w tym sezonie wyszedł dokładnie taki sam skład.
Nafciarze nie pojechali na stadion przy Reymonta, by się bronić. Podopieczni Adama Majewskiego ruszyli do ataku, mimo iż to Biała Gwiazda ma
opinię ofensywnej drużyny. Poza tym podopieczni Mariusza Jopa są niezwykle mocni na swoim stadionie.
Spotkanie nie ułożyło się jednak dobrze dla Wisły. Już w 14. minucie Krakowianie objęli prowadzenie po strzale Angela Rodado. Piłkarze może nie wpadłaby do bramki, ale tor lotu przeciął Marcus Haglind-Sangre i futbolówka wpadła do bramki.
Gospodarze przez chwilę przycisnęli, ale i Wisła pokazała, iż będzie walczyć. Aktywny był Said Hamulić, napastnik oddawał strzały z różnych pozycji, ale wielkiego zagrożenia nie było. Aż przyszła 28. minuta - Dani Pacheco odebrał piłkę w środku pola, w drugim kontakcie posłał piękne podanie do Hamulicia. Napastnik stanął oko w oko z Marcelem Łubikiem i tę sytuację po prostu musiał wykorzystać.
Wajcha przesunęła się w drugą stronę, Nafciarze zapłacili za niewybicie piłki ze swojego pola karnego. Futbolówka trafiła do Jordiego Sancheza i Hiszpan podwyższył na 2:1.
Kontuzje w Wiśle
Adam Majewski w przerwie dokonał jednej zmiany. Prawdopodobnie kontuzjowanego Marcina Flisa zastąpił Marin Karamarko. To jednak nie koniec złych informacji. W jednej z sytuacji niefortunnie upadł Dani Pacheco i złapał się za okolice pachy. Po chwili pomocnik zszedł z boiska w asyście służb medycznych.
Na boisku dominowali piłkarze Wisły Płock. Stuprocentowych okazji Nafciarze nie stworzyli, ale niezły strzał oddał Said Hamulić (Łubik odbił), raz Bośniakowi zabrakło dołożenia nogi do odbitej piłki. Marcinowi Kamińskiemu zabrakło centymetrów - stoper trafił w słupek.
Biała Gwiazda próbowała długich zagrań za plecy wysoko ustawionych obrońców, ale długo Wisła sobie z tym radziła. Gospodarze stworzyli w drugiej odsłonie tylko jedną, ale bardzo konkretną sytuację - w 89. Rafał Leszczyński zatrzymał jednak Rafała Mikulca.
Zawodnicy Adama Majewskiego do końca próbowali, ale piłka nie zdołali zdobyć wyrównującej bramki. Nafciarze przegrali po raz pierwszy w tym sezonie PKO Ekstraklasy. Tym samym to pierwsza porażka Adama Majewskiego w roli trenera Wisły Płock, licząc także mecze towarzyskie.
Wisła Kraków 2-1 Wisła Płock
Ángel Rodado 14, Jordi Sánchez 36 - Saïd Hamulic 28
Wisła K.: 1. Marcel Łubik - 2. Julian Lelieveld, 6. Alan Uryga, 13. Maxence Maisonneuve, 52. Jakub Krzyżanowski - 10. Frederico Duarte (74, 4. Rafał Mikulec), 7. Julius Ertlthaler, 41. Kacper Duda (89, 20. Ervin Omić), 17. Marko Božić (63, 51. Maciej Kuziemka) - 9. Ángel Rodado (73, 12. James Igbekeme), 11. Jordi Sánchez.
Wisła P.: 12. Rafał Leszczyński - 21. Žan Rogelj, 4. Marcus Haglind-Sangré, 35. Marcin Kamiński, 3. Marcin Flis (46, 5. Marin Karamarko), 23. Patryk Kun (60, 19. Dion Gallapeni) - 11. Jime (56, 18. Jurica Pršir), 8. Dani Pacheco (60, 88. Kyriákos Savvídis), 17. Adam Radwański, 7. Olaf Kobacki (70, 91. Gleb Kuczko) - 10. Saïd Hamulic.
żółte kartki: Uryga - Haglind-Sangré, Pršir.
sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa).
widzów: 33 000.








![Lech bliżej awansu. Skromna wygrana z KÍ Klaksvík przed rewanżem na Wyspach Owczych [ZDJĘCIA, FILM]](https://i0.wp.com/wielkopolskamagazyn.pl/wp-content/uploads/2026/08/DSC_0001.jpg?ssl=1)






![Aston Villa oblała egzamin. Matty Cash zamieszany przy bramkach Bayernu [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a763d1e4d00b8_96161990.jpg)

