Piłkarze Górnika Łęczna zremisowali w Bytomiu z Polonią 2:2 w meczu rozpoczynającym rundę rewanżową I ligi.
Po dobrej pierwszej połowie goście prowadzili 1:0 za sprawą bramki Pawła Jaroszyńskiego. Najpierw jednak wyrównał Oliwier Kwiatkowski, a następnie drugą bramkę dla gospodarzy zdobył Jakub Arak. Wynik spotkania na 2:2 ustalił Kamil Orlik.
Trener Górnika Daniel Rusek pozytywnie ocenił występ swoich podopiecznych: – Ten, kto oglądał ten mecz, tego nie żałował. Myślę, iż oba zespoły stworzyły naprawdę interesujące widowisko pod względem intensywności, planu na spotkanie, atrakcyjności, o ile chodzi o sytuacje bramkowe. Czuję trochę niedosyt, ale nie chciałem teraz tego oceniać na gorąco, bo na pewno raport czy analiza wideo to pokaże, ale mieliśmy na początku meczu z tych faz przejściowych dogodne sytuacje. A także sytuację końcową na 3:2. Dlatego też czuję niedosyt, bo graliśmy o trzy punkty, ale uważam, iż zespół naprawdę bardzo dobrze pracował. Poprawiliśmy niską obronę, zwłaszcza w niskim bloku. Przyjechaliśmy na trudny teren, zagrać z bardzo dobrze zorganizowanym zespołem Polonii. Wiedzieliśmy, iż tym nie możemy odstawać. Jestem zadowolony z podejścia zespołu, bo naprawdę wyglądało to dobrze.
Szkoleniowiec Polonii Łukasz Tomczyk miał do swojego zespołu pretensje o słabą grę w pierwszej połowie: – Zabrakło nam w niej ikry. Ale w drugiej połowie mieliśmy dużo sytuacji. Musimy mieć w sobie więcej energii.
W tabeli z 11 punktami Górnik pozostaje na ostatnim miejscu. Polonia jest trzecia.
JK
Fot. Wojciech Szubartowski / archiwum RL

1 godzina temu













![Lewandowski nie mógł uwierzyć w to, co widzi. "Życie jest brutalne" [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/692b2dbf42fae3_81635730.jpg)