Śmierć bliskiej osoby może oznaczać nie tylko konieczność załatwienia spraw spadkowych, ale również możliwość otrzymania pieniędzy zgromadzonych w ZUS. W niektórych przypadkach do podziału pozostają dziesiątki tysięcy złotych. W doniesieniach medialnych pojawia się kwota około 29 tys. zł. Nie wszyscy jednak wiedzą, iż środki zapisane na subkoncie zmarłego mogą zostać przekazane uprawnionym osobom. Co ważne, wypłata nie następuje automatycznie. Trzeba dopełnić odpowiednich formalności.
Rozłożony plik banknotów stu i dwustuzłotowych. Fotografia poglądowa. Fot. Warszawa w PigułcePieniądze po zmarłych zostają w ZUS. Nie każda rodzina wie o swoim prawie
Po śmierci członka rodziny najbliżsi zwykle koncentrują się na organizacji pogrzebu, sprawach urzędowych oraz postępowaniu spadkowym. W natłoku obowiązków łatwo przeoczyć kwestię środków zgromadzonych w systemie emerytalnym.
Tymczasem część pieniędzy zapisanych na subkoncie ubezpieczonego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych może podlegać podziałowi po jego śmierci.
Nie są to dodatkowe środki przyznawane wszystkim rodzinom ani specjalny zasiłek wypłacany z powodu utraty bliskiej osoby.
Chodzi o pieniądze, które wcześniej zostały zapisane na subkoncie konkretnego ubezpieczonego.
W określonych sytuacjach mogą one zostać przekazane współmałżonkowi, osobom wskazanym przez zmarłego lub spadkobiercom.
Warunkiem jest jednak istnienie środków podlegających podziałowi oraz wykazanie prawa do ich otrzymania.
Nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Kwoty mogą zaskoczyć
Według informacji przytaczanych w mediach przeciętna wypłata środków z subkonta po zmarłym wynosi około 29 tys. zł.
To kwota, która może stanowić istotne wsparcie finansowe dla rodziny.
Nie oznacza jednak, iż każdemu uprawnionemu przysługuje dokładnie taka suma.
Wysokość wypłaty zależy od indywidualnej sytuacji ubezpieczonego, wartości środków zapisanych na subkoncie oraz zasad ich podziału.
Znaczenie ma również to, czy zmarły pozostawał w związku małżeńskim, czy wskazał osoby uprawnione i czy pozostawił spadkobierców.
W części przypadków wypłata może być znacznie niższa. Zdarzają się jednak sytuacje, w których do podziału pozostają większe kwoty.
Setki milionów złotych nie trafiły do uprawnionych
Skala niewypłaconych środków jest znacząca.
Według danych opisywanych przez Money.pl we wrześniu 2026 roku na subkontach osób zmarłych w latach 2020–2024 pozostawało około 660 mln zł, które nie zostały przekazane uprawnionym.
W analizowanej grupie ponad 42 tys. przypadków podziału środków dokonano w około 8 tys. spraw.
Oznacza to, iż wiele postępowań nie zostało jeszcze zakończonych wypłatą.
Jednym z powodów może być niewiedza rodzin o istnieniu subkonta i możliwości ubiegania się o zapisane na nim pieniądze.
Warto jednak podkreślić, iż nie każda niewypłacona kwota oznacza zaniedbanie ze strony bliskich. Przyczyny mogą być różne i zależą od okoliczności konkretnej sprawy.
Kto dostanie pieniądze? Nie zawsze są to wyłącznie dzieci i małżonek
Zasady przekazywania środków z subkonta różnią się od zwykłego dziedziczenia pieniędzy znajdujących się na rachunku bankowym.
Jeżeli zmarły pozostawał w związku małżeńskim i obowiązywała wspólność majątkowa, odpowiednia część środków zgromadzonych w czasie jej trwania przypada współmałżonkowi.
Ta część jest przekazywana na jego subkonto, a nie wypłacana bezpośrednio na rachunek bankowy.
Pozostałe środki mogą trafić do osób wskazanych wcześniej przez ubezpieczonego.
Co istotne, osoba uprawniona nie musi należeć do najbliższej rodziny. Ubezpieczony mógł wskazać również inną osobę.
Jeżeli nie dokonał takiego wskazania, środki podlegające podziałowi wchodzą w skład spadku.
W takim przypadku konieczne może być przeprowadzenie odpowiednich formalności spadkowych.
Jeden wniosek może uruchomić procedurę. ZUS wskazuje formularz USS
Osoby, które podejrzewają, iż mają prawo do pieniędzy po zmarłym, powinny ustalić, która instytucja prowadzi postępowanie dotyczące podziału środków.
Jeżeli sprawę prowadzi bezpośrednio ZUS, wykorzystywany jest formularz USS, czyli wniosek o transfer lub wypłatę środków z subkonta osoby ubezpieczonej.
Złożenie dokumentu pozwala rozpocząć procedurę weryfikacji uprawnień.
Samo wysłanie wniosku nie gwarantuje jednak otrzymania pieniędzy. ZUS musi sprawdzić, czy środki podlegają podziałowi i czy osoba składająca dokument rzeczywiście ma do nich prawo.
W zależności od sytuacji konieczne może być przedstawienie dodatkowych dokumentów.
Mogą to być między innymi dokumenty potwierdzające tożsamość, małżeństwo lub nabycie spadku.
Uwaga na OFE. Nie zawsze sprawę załatwia się bezpośrednio w ZUS
Istotne znaczenie ma to, czy zmarły był członkiem otwartego funduszu emerytalnego.
Jeżeli posiadał środki w OFE, procedura podziału może rozpoczynać się właśnie w funduszu.
Po przeprowadzeniu odpowiednich czynności OFE przekazuje ZUS informacje potrzebne do rozliczenia środków zapisanych na subkoncie.
Dlatego przed składaniem dokumentów warto skontaktować się z ZUS i ustalić, do której instytucji należy skierować wniosek.
Pozwoli to uniknąć niepotrzebnych opóźnień.
Czy pieniądze należą się również po zmarłym emerycie?
To jedno z najważniejszych pytań, ponieważ zasady dotyczące środków na subkoncie zmieniają się w zależności od sytuacji emerytalnej ubezpieczonego.
Nie można zakładać, iż po śmierci każdej osoby pobierającej emeryturę rodzina będzie mogła odzyskać pieniądze zapisane wcześniej na jej subkoncie.
W określonych przypadkach zastosowanie mają przepisy dotyczące tak zwanej wypłaty gwarantowanej.
Może ona przysługiwać po śmierci osoby pobierającej emeryturę docelową, o ile zgon nastąpił przed upływem trzech lat od miesiąca pierwszej wypłaty tego świadczenia.
Zasady obliczania i przekazywania takiej wypłaty są szczególne.
Dlatego rodzina powinna ustalić, jaki rodzaj świadczenia pobierał zmarły i czy w danej sytuacji istnieje możliwość otrzymania środków.
Nie trzeba płacić firmom za odzyskanie pieniędzy
ZUS zwraca uwagę, iż osoby uprawnione mogą samodzielnie załatwić formalności związane z podziałem środków.
Nie ma konieczności korzystania z usług komercyjnych pośredników, którzy oferują pomoc w uzyskaniu wypłaty.
Informacje dotyczące formularzy, wymaganych dokumentów oraz adekwatnej procedury można otrzymać bezpośrednio w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
To szczególnie istotne dla osób starszych, które mogą być narażone na oferty płatnego pośrednictwa.
Warto sprawdzić subkonto zmarłego. Pieniądze mogą czekać na uprawnionych
Dane dotyczące niewypłaconych środków pokazują, iż wiele rodzin może nie mieć świadomości przysługujących im uprawnień.
Nie oznacza to, iż każda osoba, która straciła bliskiego, otrzyma kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Wypłata zależy od tego, czy zmarły posiadał środki podlegające podziałowi oraz kto został uprawniony do ich otrzymania.
Warto jednak sprawdzić tę możliwość, szczególnie jeżeli zmarły pracował i odprowadzał składki emerytalne.
Najważniejsze jest to, iż pieniądze z subkonta nie zawsze trafiają do uprawnionych automatycznie. Bez odpowiedniego wniosku mogą przez cały czas pozostawać w systemie. Dlatego rodziny powinny wiedzieć, iż oprócz tradycyjnych spraw spadkowych warto również wyjaśnić sytuację zmarłego w ZUS.

50 minut temu




![„Miał wielką pasję”. Ostatnia droga Stanisława Gabrysia – twórcy Muzeum Broni i Militariów [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/ostatnie-pozegnanie-Stanislaw-Gabrys-Swidnica-17-10-2026-2.jpg)


![Bieg 8 Wspaniałych 2026 w Katowicach. Pobiegli ku pamięci zmarłych alpinistów [Zdjęcie]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-10/DSC01879.jpg)


