Nie będzie konsolidacji szpitali

extra.info.pl 2 dni temu

Prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz zdecydował, iż jednak nie dojdzie do konsolidacji tamtejszego Szpitala nr 2 z jaworznickim Szpitalem Wielospecjalistycznym.

W ostatnich tygodniach w Mysłowicach i Jaworznie toczyły się gorące dyskusje na temat przyszłości szpitali w tych miastach. W kwietniu doszło choćby do łączonego spotkania Komisji Zdrowia Rady Miejskiej Jaworzna oraz Mysłowic. Celem dyskusji było znalezienie wspólnych rozwiązań, które byłyby korzystne także dla pacjentów z obu miast. Ostatecznie prezydenci obu miast podpisali wówczas list intencyjny, który miał umożliwić rozpoczęcie prac nad wypracowaniem propozycji ewentualnej konsolidacji obu szpitali. Nie jest tajemnicą, iż o ile placówka w Jaworznie radzi sobie w miarę dobrze, to już Szpital nr 2 w Mysłowicach ma ogromne problemy zarówno kadrowe i finansowe. Zadłużenie ma sięgać już choćby 42 milionów złotych i gwałtownie rośnie, a działanie placówki utrudniają braki w personelu. Problemy te miało rozwiązać zacieśnienie współpracy z Jaworznem. Po konsolidacji obie placówki mogłyby łącznie otrzymać choćby 70 milionów zł z rządowego programu. Połączenie kontraktów obu szpitali pozwoliłoby na zapewnienie potrzeb mieszkańców obu miast oraz zmniejszenie liczby nadwykonań, za które NFZ nie chce płacić.

Sam projekt wzbudził spore emocje w Mysłowicach i protesty ze strony tamtejszej opozycji, a także pracowników szpitala i części mieszkańców. Zaczęły krążyć choćby plotki o likwidacji mysłowickiej placówki, chociaż to nie było wcale intencją obu stron. Ostatecznie prezydent Dariusz Wójtowicz poinformował, iż władze Mysłowic rezygnują z dalszych dyskusji o konsolidacji. – Chcę dziś przeciąć wszystkie spekulacje i powiedzieć jasno: nie będzie połączenia Szpitala nr 2 w Mysłowicach ze szpitalem w Jaworznie. Ten wariant nie będzie realizowany. Podkreślam – ten wariant nigdy nie oznaczał likwidacji szpitala. Stał się jednak źródłem lęku mieszkańców i został wykorzystany do politycznego straszenia pacjentów oraz pracowników. Dlatego nie będę go dalej prowadził – mówi prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz.

To na ten moment ostatecznie zamyka plany bliższej współpracy obu jednostek i pozyskania rządowych środków w ramach konsolidacji. W ostatnich dniach w mysłowickiej placówce doszło też do zmian kadrowych – obowiązki dyrektora przejęła Iwona Łobejko, która ma pełnić funkcję do czasu wyłonienia w konkursie nowego dyrektora, czyli najprawdopodobniej do grudnia. W tym czasie ma wdrożyć plan polegający na tzw. wewnętrznej konsolidacji mysłowickiej „Dwójki”. W założeniu oddziały szpitalne mają skupić się na zabiegach planowych, a przypadki nagłe odsyłać do Sosnowca. Placówka liczy, iż w ramach takiej restrukturyzacji uzyska rządowe dofinansowanie w wysokości do 20 mln złotych. Czy tak się stanie – czas pokaże, na pewno jednak mysłowicką placówkę czeka jeszcze sporo pracy, by wyjść na prostą. Jaworznicki szpital tymczasem skupia się na dalszym rozwoju i jak na razie nie planuje rozmów o konsolidacji z innymi placówkami z sąsiednich miejscowości.

Idź do oryginalnego materiału