Przeszkoda nie do pokonania na dworcu kolejowym w Libiążu w powiecie chrzanowskim. Ze schodów prowadzących do kładki nad torami zniknęła jedna z szyn umożliwiająca wjazd wózkom. W rezultacie rodzice i dziadkowie wnoszą na rękach wózki wraz dziećmi lub proszą przechodniów o pomoc. Osoby z niepełnosprawnościami w ogóle nie mają szans wjechać po jednej szynie. choćby rowery mają utrudnione zadanie, bo szyna zamontowana jest tak blisko barierki, iż rower o nią zahacza. Jak rozwiązać problem?