Ostatnio głośno jest o wymalowanej reklamie Widzewa Łódź na jednej z elewacji w centrum miasta. Kibice skutecznie zapełniają miejską przestrzeń podobnymi malunkami. Niektórzy twierdzą, iż to już przesada.
W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie wymalowanej elewacji na której oprócz symboliki Widzewa znalazła się również „znak Polski walczącej.”kotwica” Polski Walczącej.
Nie wszystkim się to podoba.
Internauci wymieniają się opiniami:
„Lokowanie znaku Polski Walczącej obok znaku jakiegoś sportowego zespołu to lekko niesmacznie. Dla mnie murale to bardzo delikatna materia w sztuce. Trzeba wiedzieć ile, jak, co i gdzie. Kiełbasa na ścianie nie zawsze pasuje na kościele” – twierdzi pan Roman.
„Wszystko co Łęczyca ma do zaoferowania. Zamek i kibicowanie klubowi z innego miasta. Taki przekaz niesamowity” – pisze pan Hubert.
„Dziwne, iż Łęczyca jest dumna z łódzkiego Widzewa. Nie ma niczego w mieście z czego łęczycanie byliby dumni?” – pyta pan Andrzej.
„Nie każdy kibicuje Widzewowi. W Łęczycy powinniśmy raczej preferować/reklamować klub łęczycki” – uważa z kolei pan Marek.


















