To wydarzenie tak abstrakcyjne, iż wręcz musiało zakończyć się sukcesem! Szczeciński Paprykarz Rave przyciągnął kilkaset osób. Założenie było dość proste – uczestnicy wydarzenia tańczą i relaksują się, ale... z kromką chleba z paprykarzem w dłoni. – Zawsze we wrześniu obchodzimy urodziny paprykarza szczecińskiego. W tym roku robimy to jednak na pełnej i ten tłum i zainteresowanie mediów z całej Polski jest tak wielkie, iż aż zaskakujące – mówi szczeciński memiarz Marek Kornacki, który był organizatorem wydarzenia.