W niedzielę wieczorem przy stacji kolejowej Ursus Niedźwiadek zginął 16-latek. Służby ratunkowe przez kilkanaście minut walczyły o jego życie. Niestety, bezskutecznie. Zdarzenie sparaliżowało ruch pociągów na odcinku do Pruszkowa i spowodowało utrudnienia w kilku liniach autobusowych.
Tragedia na torach. Zdjęcie poglądowe. Fot. Warszawska Grupa Luka&MaroReanimacja nie przyniosła skutku
Zgłoszenie o osobie leżącej w rejonie torowiska wpłynęło do służb chwilę po godzinie 18. Na miejsce skierowano łącznie 4 pojazdy ratunkowe – straż pożarną i zespoły pogotowia – oraz policję. Reanimacja nastolatka trwała kilkanaście minut. Życia chłopca nie udało się uratować. Okoliczności tragedii wyjaśnia prokuratura. Czynności są w toku.
SKM S1 z opóźnieniami, dwa kursy odwołane
Zdarzenie zablokowało jeden tor na odcinku Warszawa Włochy – Pruszków. Pociągi SKM linii S1 w obu kierunkach notują opóźnienia przekraczające 30 minut. Odwołano 2 kursy: z Warszawy Wawer w stronę Pruszkowa oraz z Pruszkowa w stronę Otwocka na odcinkach przecinających strefę działań służb. Od godziny 18:55 bilety ZTM i Kolei Mazowieckich są wzajemnie honorowane na trasie Warszawa Wschodnia – Pruszków. Utrudnienia dotknęły też autobusy: linie 28, 71 i 77 kursują z opóźnieniami lub trasami objazdowymi w rejonie Woli.

1 godzina temu











