O tym, iż Bernhard Serwuschok nie żyje poinformował portal neueswochenblatt.pl. Stamtąd również dowiadujemy się, iż choć pogrzeb odbędzie się w Niemczech, gdzie mieszkał, to jednak na naszym terenie również zaplanowano swoistego pożegnanie. Odbędzie się ono we wtorek 21 lipca, po mszy świętej w kościele św. Anny w Czarnowąsach.
Bernhard Serwuschok od lat był znany z pomocy ludziom na Śląsku. Wszystko zaczęło się po powodzi w 1997 roku. Wówczas to zorganizował i dostarczył ponad 300 transportów z darami dla szpitali, domów pomocy społecznej, domów dziecka. Jak również wielu innych placówek oraz dla osób potrzebujących.
„To, co miało być jednorazową akcją pomocy, przerodziło się w życiową misję. Za swoją działalność został odznaczony Złotym Medalem Zasługi Zakonu Maltańskiego. Jego zaangażowanie i bezinteresowna pomoc pozostaną ważnym świadectwem solidarności oraz współpracy między Niemcami a Górnym Śląskiem” czytamy na stronie portalu.
„Niech spoczywa w pokoju. Wiele zrobił i pomagał nam w 97 roku po powodzi” – napisał pod postem o jego śmierci Norbert Krajczy, który kierował szpitalem w Nysie przez blisko trzy dekady, także w czasie wspomnianej przez niego tragedii.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

2 godzin temu









