Niech cała Polska i Europa się dowie. Orlen Wisła zmienia barwy, Alandżersi do boju!

1 godzina temu

Mistrzowie Polski na co dzień grają w niebiesko-biało-niebieskich barwach. To tradycyjne barwy klubu, zarówno sekcji piłki manualnej, jak i nożnej. W czwartkowym meczu z Magdeburgiem Nafciarze zagrają jednak na różowo. To element akcji zorganizowanej przez Orlen Wisłę Płock, mającej na celu nagłośnienie zbiórki na rzecz Alana Raczkowskiego, chłopca chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne'a. Choroba postępuje, a ratunkiem dla chłopca jest terapia genowa. Koszty zwalają jednak z nóg - potrzeba 17 mln złotych.

https://portalplock.pl/wiadomosci/zycie-alanka-wyceniono-na-17-milionow-zlotych-niektorzy-nie-chca-pomagac-bo-widza-zdrowo-wygladajace-dziecko-rozmowa/8xKfjvgtpqTSD8Smk1Oj

Mimo wielu akcji, aukcji, nagłaśniania sprawy, zbiórek "tradycyjnych" podczasów meczów i innych wydarzeń, na koncie Alana wciąż brakuje ponad 15 milionów złotych. Stąd akcja SPR Wisły Płock, zainicjowana przez prezesa Artura Stanowskiego. To jego osobista inicjatywa, w którą włączył cały klub i lokalną społeczność.

- jeżeli koszulka przyniesienie nam szczęście i pokonamy w czwartek Magdeburg, to napiszemy do EHF pismo z prośbą o zgodę na granie w takich trykotach do końca sezonu

- mówi prezes Stanowski.

Szatnia dobrze przyjęła koszulki w kolorze różowych, czy mówiac bardziej nowocześnie w kolorze "magenta". Te z meczu z Magdeburgiem zostaną zlicytowane, a pieniądze zasilą konto zbiórki Alana w fundacji Siepomaga.

Trykoty na czwartkowy mecz są elementem większej akcji "Alandżersi". Płocki klub mocno włącza się we wsparcie zbiórki i liczy na hojność swoich kibiców.

Mecz Orlen Wisła Płock - SC Magdeburg w czwartek 26 lutego o godz. 20:45.

Idź do oryginalnego materiału