Niemcy martwią się, iż zabraknie im gazu, ale nie ruszają własnych złóż. Dlaczego? Prof. geofizyki: oszukujemy samych siebie

2 godzin temu
Zdjęcie: Transparenty z napisami Stop szczelinowaniu (L) i Szczelinowanie zabija protestujących na wiecu przeciwko szczelinowaniu hydraulicznemu w Niemczech, Hanower, Niemcy, 14 lipca 2016 r.


Tegoroczna zima jest mroźna nie tylko w Polsce. Niemcy też doświadczyły ujemnych temperatur, co wywołało obawy o kurczące się zapasy gazu ziemnego służącego jako paliwo do ogrzewania. Wraz z nimi wrócił temat niewykorzystywanych własnych ogromnych złóż. — Niemcy, kierując się kampaniami strachu i polityką interesów, odrzucili opcję, która zwiększa bezpieczeństwo dostaw, obniża koszty i realnie redukuje emisje, a teraz się dziwią, iż gdy nadejdzie mróz, robi się ciężko — komentuje były szef niemieckiego urzędu ds. surowców, profesor geofizyki Hans-Joachim Kuempel, który wyjaśnia, jak Niemcy znalazły się w tej sytuacji.
Idź do oryginalnego materiału