Nieoczywiste, bezkompromisowe, głośne. Poznań nagrodził literaturę z charakterem

33 minut temu

Tegoroczna, dwunasta już edycja nagrody po raz kolejny zamieniła Poznań w jedno z najważniejszych miejsc rozmowy o współczesnej polskiej literaturze. Gala odbyła się w ramach Festiwalu Fabuły i zgromadziła przedstawicieli świata kultury, nauki oraz czytelników.

Najwięcej uwagi przyciągnęła Dorota Masłowska, laureatka Nagrody im. Adama Mickiewicza przyznawanej za całokształt twórczości. Jury podkreślało, iż autorka „Wojny polsko-ruskiej pod flagą biało-czerwoną” stworzyła własny, natychmiast rozpoznawalny język, który na trwałe zmienił współczesną polską literaturę.

– Język nie tylko opisuje rzeczywistość, ale ją uruchamia i współtworzy — mówiła podczas gali prof. Bogumiła Kaniewska, rektorka UAM.

Sama Masłowska nie unikała charakterystycznej dla siebie ironii i bezpośredniości.

– Myślę, iż oczywistość to zabójstwo sztuki. Ta nieoczywistość jest moim fetyszem – powiedziała laureatka ze sceny.

Pisarka przyznała również, iż Poznań od lat zajmuje szczególne miejsce w jej życiu – także przez burzliwe reakcje, jakie wywoływała jej twórczość od samego początku kariery.

Ćwierć wieku po debiucie „Wojny polsko-ruskiej…” Masłowska pozostaje jedną z najbardziej wyrazistych postaci polskiej kultury. Jej książki, dramaty i projekty muzyczne regularnie wywołują dyskusje, a styl autorki wciąż wymyka się prostym definicjom.

Drugą bohaterką wieczoru została Justyna Kulikowska, która odebrała Nagrodę-Stypendium im. Stanisława Barańczaka dla twórców przed 35. rokiem życia. Jury zwracało uwagę na „bezkompromisowość” jej poezji oraz językową siłę, która „nie pozwala przejść obojętnie”.

– Poezja potrafi wydobyć z ciemności choćby ochłap blasku — mówiła wzruszona laureatka.

Kulikowska od kilku lat należy do najbardziej zauważalnych autorek młodego pokolenia. Jej tomy poetyckie zdobywały nominacje do najważniejszych nagród literackich w Polsce, a najnowsze „Wnyki dla światła” tylko umocniły jej pozycję.

Poznańska Nagroda Literacka od początku miała być czymś więcej niż tylko kolejnym wyróżnieniem w kalendarzu branży. Powstała wspólnie z inicjatywy miasta i Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, a jej twórcy podkreślają, iż chodzi nie tylko o docenianie literatury, ale także o wspieranie autorów odważnych, wymykających się schematom i prowokujących do myślenia.

Idź do oryginalnego materiału