W meczu 7. kolejki piłkarskiej Betclic 3. Ligi AKS 1947 Busko Zdrój pokonał na własnym stadionie wyżej notowanych Wiślan Skawina 2:1 (0:1). Wynik meczu otworzył w 45 minucie zawodnik gości Kasper Durda. Wyrównał w 73 minucie bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego Maciej Pokora, a wynik spotkania ustalił w 87 Alan Mazur.
– Powiedzieliśmy sobie w szatni, iż to jest ten mecz, który może nam dać bardzo wiele mentalnie, bo ostatnim czasie nie szło nam najlepiej i staraliśmy się zmotywować tak zawodników, aby stanęli na wysokości zadania i zapunktowali z wyżej notowanym przeciwnikiem. Udało się to rewelacyjnie, chociaż przez większą część meczu to goście mieli przewagę. Chwała chłopakom, za to, iż mimo nie układało się najlepiej pokazali charakter i walczyli do ostatnich minut i to się udało. Nie ukrywam, iż pracowaliśmy bardzo mocno nad defensywą w tym tygodniu i chociaż Wiślanie grali bardzo dobry mecz z gry nie stworzyli sobie wielu dogodnych sytuacji. Cieszy mnie również fakt, iż strzeliliśmy dwa gola drużynie, która ma jedną z najlepszych obron w lidze – powiedział trener AKS 1947 Paweł Węgrzyn.
– Ciężko jest cokolwiek powiedzieć po takim wyniku, bo praktycznie przez siedemdziesiąt minut mieliśmy kontrolę nad meczem, ale w ostatecznym rozrachunku nie mamy choćby jednego punktu. Niestety nie zamykamy tego meczu drugą bramką i mogę powiedzieć, iż „frajersko” oddaliśmy punkty przeciwnikowi – stwierdził szkoleniowiec Wiślan Radosław Jacek.
O kolejne ligowe punkty AKS 1947 Busko Zdrój powalczy w sobotę 12 września na wyjeździe z Sokołem – Pogonią Lubaczów.

1 godzina temu












![Złoto dla Turcji. Turczynki pokonały Włoszki w finale ME [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N9D6942V9LBS4-C461.jpg)


