Lublinianki wróciły do rozgrywek, w których występowały wcześniej w kampanii 2023/24. Ówczesne mistrzynie Polski zakończyły wtedy zmagania na fazie grupowej z bilansem dwóch zwycięstw i 12 porażek. W zespole nie ma już żadnej zawodniczki, która pamięta tamte mecze.
https://lublin24.pl/sport/bez-przelamania-na-wyjezdzie-zdecydowala-koncowka/Fqatg94MNdOD0QI9MLobAktualny sezon w Eurolidze podopieczne trenera Marka Lebiedzińskiego zaczęły od starcia w Stambule. Po pierwszej kwarcie rywalki prowadziły różnicą sześciu punktów. Natomiast na dużą przerwę AZS UMCS schodził ze stratą ośmiu oczek, przegrywając 39:47.
Do przerwy najwięcej krwi napsuła ekipie gości Stephanie Mavunga, którą polscy kibice znają z występów w naszej reprezentacji narodowej oraz PGE Basket Lidze Kobiet. 31-letnia koszykarka pochodząca z Zimbabwe zapisała na koncie po dwóch odsłonach 20 pkt, pięć zbiórek i asystę.
Po zmianie stron przewaga gospodyń nie podlegała już dyskusji. Zespół ze Stambułu zdominował boiskowe wydarzenia podczas trzeciej partii i był już pewny zwycięstwa po trzech partiach. Finalnie Emlak wygrał 85:61, pieczętując triumf podczas ostatniej z ćwiartek. Ogółem turecka drużyna prowadziła w tym spotkaniu przez 38 minut, miała dużą przewagę na tablicach (45:24 w statystyce zbiórek) i znacznie lepiej wykonywała rzuty wolne (93% do 70 na korzyść miejscowych).
Następne spotkanie i okazja do poprawy nastrojów czeka akademiczki już w niedzielę, 18 października. Do hali MOSiR imienia Zdzisława Niedzieli przyjedzie wówczas wicemistrz kraju, Enea AZS Politechnika Poznań. Początek tej konfrontacji zaplanowano o godzinie 16:00.
Emlak Konut - Lotto AZS UMCS Lublin 85:61 (27:21, 20:18, 21:8, 17:14)
Konut: Mavunga 29, Lelik 13, Kunaiyi 13, Penna 12, Ulufer 10, Allen 8, Ulker, Caliskan, Celik, Akpinar
Lublin: Reese 16, Sellers 14, Rembiszewska 8, Treffers 7, Tadić 7, Stępień 6, Wojtala 3, Ignerska, Weber, Hańczaruk
Sprawdź fanpage Lublin24, bądź na bieżąco!

1 tydzień temu
















