Po zimowej przerwie puławscy szczypiorniści powrócili do rywalizacji w Orlen Superlidze. Niestety, ten powrót nie należał do udanych. Piłkarze ręczni KS Lotto Puławy przegrali na wyjeździe z zespołem Piotrkowianin Piotrków Trybunalski 31:34 (17:18) w spotkaniu mającym duże znaczenie dla układu dolnej części tabeli ORLEN Superligi. Mecz był wyrównany przez długi czas, a o końcowym rozstrzygnięciu zadecydowały fragmenty drugiej połowy.
Początek należał do puławian, którzy już w 4. minucie prowadzili 3:0. Gospodarze gwałtownie jednak odrobili straty i od tego momentu gra toczyła się bramka za bramkę. Do przerwy piotrkowianie schodzili z jednobramkowym prowadzeniem (18:17).
Po zmianie stron zawodnicy z Puław doprowadzili do remisu 18:18 w 32. minucie i przez kolejne minuty utrzymywali kontakt z rywalem. najważniejszy okazał się jednak okres między 35. a 45. minutą, gdy gospodarze zbudowali kilkubramkową przewagę. Zespół z Puław nie zrezygnował z walki i starał się odrobić straty w końcówce, jednak gospodarze skutecznie kontrolowali przebieg wydarzeń i ostatecznie wygrali 34:31.
Najskuteczniejszym zawodnikiem KS Lotto Puławy był Krzysztof Komarzewski, który zdobył 10 bramek (w tym 6 z rzutów karnych). Puławski zespół zagrał w składzie Ciupa, Petkovski – Komarzewski, Artemenko, Jaworski, Łyżwa, Wisiński, Curzytek, Działakiewicz, Savytski, Adamczewski, Cacak. Kolejna okazja do walki o punkty nadarzy się już w najbliższą sobotę, gdy puławianie we własnej hali podejmą zespół MMTS Kwidzyn, początek meczu o godz. 16.
Fot. Michał Ostafijczuk/Piotrkowianin Piotrków Trybunalski

1 godzina temu






![Świdniczanie sparowali z wałbrzyskim Górnikiem [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/02/CSC_0174.jpg)








