Nowa jakość leczenia. Poradnie przy zamojskim szpitalu po gruntownym remoncie [ZDJĘCIA]

4 godzin temu
Zdjęcie: Nowa jakość leczenia. Poradnie przy zamojskim szpitalu po gruntownym remoncie [ZDJĘCIA]


W zamojskim szpitalu papieskim zakończył się gruntowny remont 15 poradni specjalistycznych. Pacjenci i personel zyskają wygodę, wysokiej klasy aparaturę medyczną oraz przestrzeń dostosowaną do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Przeprowadzka z tymczasowych lokalizacji, rozsianych w różnych częściach szpitala, ruszyła dokładnie dziś, w Światowy Dzień Chorego.

– Nasze gabinety są teraz odnowione, czyste, mamy nowoczesny sprzęt – mówi kardiolog dziecięcy, Edyta Rubaj. – Mamy też pokój dla matek karmiących, pokój dla matki do zabawy z dziećmi, o ile będą oczekiwać w kolejce, tak iż bardzo przyjaźnie dla pacjenta. Mamy kłębiły się na korytarzach, było ciasno, dzieci płakały, a myślę, iż w tym pokoju będą miały komfort dla siebie, więcej miejsca. Na końcu korytarza mamy taki kącik dla dzieci, więc też będziemy trochę odizolowani od dorosłych.

– Przede wszystkim zmieniły się warunki w poradni specjalistycznej – zaznacza Marta Węgrzyn-Bąk, dyrektor do spraw lecznictwa oraz kierownik ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. – Wszystkie gabinety zostały odremontowane, również korytarze.

– Praca polega oczywiście na badaniu pacjenta, ale też na badaniach audiologicznych, które odbywały się w drugim końcu szpitala, więc były te spacery i przedłużanie czasu badania. Każdemu trzeba było wytłumaczyć dokładnie, gdzie ma iść, a i tak nie trafiał – mówi Anna Brzostowska, lekarz laryngolog, audiolog.

– Wprowadzamy również system kolejkowy, co oznacza, iż będziemy starać się, aby pacjent był przyjmowany zgodnie z harmonogramem przyjęć, aby nie było konieczności wcześniejszego przychodzenia na wizytę i długiego czekania w kolejkach. W związku z tym na pewno ta dostępność się poprawi – dodaje Marta Węgrzyn-Bąk.

Teraz, jak przyznają niektórzy pacjenci, z organizacją, dostępnością i komunikacją bywa różnie.

– Wizyta odwołana, przełożona na inny dzień. Ktoś zaplanował, przyjechał, a przecież z daleka się przyjeżdża. 20 kilometrów, to jedzie się też sporo. Dzień jest zmarnowany, a wizyta odwołana. Człowiek bierze wolne z pracy. Ktoś przychodzi, nie ma numerków, ktoś wchodzi, tak jak kolejka idzie, inni się kłócą, iż trzeba numerkami – opowiadają pacjenci.

– Do tych pomieszczeń dobudowano również szyb windowy, który jest właśnie budowany ze środków Urzędu Marszałkowskiego, co stwarza warunki dostępu dla osób z różnymi niedogodnościami i niepełnosprawnościami – wskazuje Adam Fimiarz, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Wojewódzkiego w Zamościu. – W tym obszarze przecież znajdowały się różnego rodzaju poradnie, które na okres przebudowy musiały być przeniesione w inne miejsca szpitala, co nie zawsze, mimo różnego rodzaju oznaczeń, stwarzało dogodne dojścia do tych pomieszczeń. Dzięki temu, iż te pomieszczenia czy poradnie wracają na swoje docelowe miejsca, to poprawią się też warunki pracy w całym szpitalu, bowiem musieliśmy na tę okoliczność wygospodarować pomieszczenia, w których te poradnie musiały funkcjonować.

– Inwestycja trwała 12 miesięcy. W ramach sprzętu została zakupiona kabina ciszy do poradni audiologicznej, unit laryngologiczny oraz holtery do poradni kardiologii dziecięcej – wylicza Marta Węgrzyn-Bąk.

– Jak wchodziłem, to było takie hasło „Razem tworzymy nową przyszłość” i to jest właśnie ta nowa przyszłość – mówi dr Jerzy Zawiślak, lekarz kierujący Oddziałem Laryngologii. – To jest wyposażenie na poziomie XXI wieku. Taki sprzęt, o jakim marzyliśmy, o jaki zabiegaliśmy. Wysokiej klasy specjalistyczny sprzęt diagnostyczny w zakresie całej otolaryngologii, mikroskop, endoskopy, fibroskopy, systemy płuczące, endoskopy miękkie, endoskopy sztywne. Sprzęt zintegrowany z systemem komputerowym, z obrazowaniem, z dokumentacją kolorową. To 50 lat skoku cywilizacyjnego w diagnostyce.

– Mogę tylko życzyć nam wszystkim, pracownikom i pacjentom, dobrej obsługi, skutecznych porad – dodaje Anna Brzostowska.

Przeprowadzka poradni do wyremontowanych pomieszczeń ma potrwać około tygodnia. Remont trwał niespełna rok. A kosztował ponad 5 milionów 700 tysięcy złotych.

JN / opr. WM

Fot. Joanna Nowicka

Idź do oryginalnego materiału