Nowe oszustwo „na BLIK”. Możesz nieświadomie pomóc przestępcom
Zdjęcie: G-Ir6fiXQAAKQEv
W Polsce coraz częściej dochodzi do oszustw wykorzystujących system płatności BLIK. Przekręt wygląda niewinnie, a jego ofiary – choć nieświadomie – stają się ogniwem przestępczego mechanizmu. W efekcie mogą mieć poważne problemy, włącznie z koniecznością tłumaczenia się przed bankiem lub policją. Jak działa nowy schemat? Przestępcy stosują sprytną metodę: na konto niczego niepodejrzewającej osoby nagle trafia przelew BLIK na kilkaset złotych, numer telefonu nadawcy jest nieznany – pieniądze pojawiają się „znikąd”, po chwili kontaktuje się osoba podająca się za nadawcę i twierdzi, iż pomyliła numer, prosi o szybki zwrot środków, ale na inny numer telefonu – „bo tak wygodniej”. To właśnie w tym momencie zaczyna się problem. Co naprawdę się dzieje? W rzeczywistości: oszuści wystawiają fałszywe ogłoszenia sprzedaży w internecie, celowo podają błędny numer telefonu do płatności BLIK, niczego nieświadomy kupujący wysyła pieniądze – trafiają one do Ciebie, po chwili kontaktuje się „sprzedawca” i nakłania do przekazania środków dalej, kupujący nie dostaje towaru i zgłasza sprawę na policję. W efekcie to osoba, która odesłała pieniądze, staje się nieświadomym pośrednikiem w oszustwie. Konsekwencje mogą być poważne Choć intencje są uczciwe, to przekazanie pieniędzy dalej może zostać uznane za: udział w procederze prania pieniędzy, utrudnianie dochodzenia, naruszenie zasad bezpieczeństwa bankowego. Jak się […]












