Lekarze z Lublina pozanaczyniowo wszczepili pacjentowi nowoczesne urządzenie leczące zaburzenia rytmu serca. To pierwsza tego typu operacja w makroregionie.
– Chodzi o specjalny kardiowerter-defibrylator – mówi dr Marcin Janowski z Uniwersyteckiego Centrum Kardiologii i Kardiochirurgii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. – Ten układ podmostkowy, poza tym, iż unika układu żylnego, jest wszczepiany pod mostkiem. Pacjent posiadał w swoim wywiadzie terapię, która będzie wrażliwa na szybką stymulację, a to jest jedyne urządzenie, którego nie wszczepiamy przez układ żylny i posiada takie możliwości. Jedną z form leczenia groźnych arytmii, mam tutaj na myśli częstoskurcze komorowe, jest szybka stymulacja komór. To urządzenie, jak wykryje częstoskurcz komorowy, może zastymulować jeszcze szybszym rytmem i wygłuszyć tę terapię bez wyładowania defibrylatora.
Wszczepiony pacjentowi kardioweter – defibrylator został umieszczony pod mostkiem, w bezpośrednim sąsiedztwie serca.
MaTo / opr. WM
Fot. prof. Andrzej Głowniak / Alina Pospischil

3 godzin temu





