Nowy ruch w Poznaniu może namieszać? Były wiceprezydent rusza z projektem „Poznań Jutra”

4 dni temu

Data rejestracji stowarzyszenia nie była przypadkowa. Organizacja została oficjalnie powołana 23 kwietnia – dokładnie w rocznicę lokacji Poznania. Założyciele podkreślają, iż to symboliczne nawiązanie do tradycji odpowiedzialności za rozwój miasta.

Twórcy „Poznania Jutra” przekonują, iż nie chcą budować kolejnej zamkniętej organizacji czy politycznego projektu. Ich celem ma być stworzenie miejsca do rozmów o przyszłości Poznania i łączenie środowisk, które na co dzień rzadko współpracują ze sobą przy jednym stole.

– Chcemy połączyć mieszkańców, naukowców, działaczy osiedlowych i organizacje społeczne wokół konkretnych spraw dotyczących miasta – podkreśla Mariusz Wiśniewski.

Według inicjatorów najważniejsze mają być otwarte debaty, konsultacje społeczne i rozmowy o realnych problemach mieszkańców. Organizacja chce zajmować się między innymi rozwojem miasta, jakością życia, transportem, przestrzenią miejską oraz kierunkami rozwoju Poznania na najbliższe kilkanaście lat.

Pierwsze duże spotkanie zaplanowano już na 19 maja w historycznym Bazar Poznański. Organizatorzy chcą rozmawiać tam o tym, co może stać się nowym „kołem zamachowym” rozwoju miasta.

Pojawienie się nowej organizacji wywołało spore zainteresowanie wśród mieszkańców i lokalnych środowisk społecznych. Część obserwatorów zastanawia się już, czy „Poznań Jutra” będzie wyłącznie platformą dialogu społecznego, czy może z czasem odegra większą rolę w miejskiej debacie publicznej.

Założyciele zapewniają jednak, iż najważniejsza ma być kooperacja ponad podziałami i szukanie konkretnych rozwiązań dla Poznania.

Idź do oryginalnego materiału