Nowy rząd Czech zaczyna przyprawiać NATO o ból głowy. Tą decyzją wprawił sojuszników w osłupienie. "Sądziliśmy, iż 2 proc. to przeszłość"
Zdjęcie: Andrej Babisz, premier Czech, z karabinem. Prościejów, 3 maja 2019 r.
Premier Andrej Babisz, zwany "czeskim Donaldem Trumpem" może niedługo znaleźć się na kursie kolizyjnym z prezydentem USA. Gdy Waszyngton naciska na Europę, by zwiększała wydatki na zbrojenia, Praga niespodziewanie postanawia je obciąć. — Bylibyśmy jednym z nielicznych państw idących pod prąd — ubolewa prezydent Petr Pavel, były wojskowy, któremu nie po drodze z koalicją rządową.

2 godzin temu











