
Warszawa, Berlin, Bruksela – a teraz także Nowy Sącz. Kolej dużych prędkości w Polsce przestaje być polityczną wizją, a zaczyna być realnym przemysłem. Siemens Mobility i sądecki NEWAG podpisali porozumienie, które może wciągnąć lokalnego producenta w sam środek największej kolejowej rewolucji w historii kraju.
Kolej dużych prędkości wchodzi w fazę konkretów
Rządowe plany budowy kolei dużych prędkości w Polsce nabierają tempa. Trzonem projektu jest sieć nowych linii projektowanych pod prędkości do 300–350 km/h, powiązana z inwestycją Centralnego Portu Komunikacyjnego. Najbardziej zaawansowana jest tzw. linia „Y” z Warszawy przez Łódź do Poznania i Wrocławia, która ma radykalnie skrócić czasy przejazdu między największymi miastami.
Pierwsze nowe odcinki mają być gotowe około 2032 roku. PKP Intercity przygotowuje się do zakupu zupełnie nowego taboru zdolnego do jazdy z prędkością 320 km/h. To nie kosmetyczna modernizacja Pendolino, ale zupełnie nowa liga technologiczna.
NEWAG i Siemens: porozumienie, które zmienia układ sił
W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera informacja z Nowego Sącza. Siemens Mobility i NEWAG S.A. podpisały memorandum o współpracy (MoU), którego celem jest pogłębienie kooperacji na polskim rynku kolejowym oraz wspólna ocena kolejnych kroków w obszarze taboru dużych prędkości.
Porozumienie zakłada wymianę wiedzy, wspólne oceny techniczne oraz połączenie kompetencji inżynieryjnych i produkcyjnych obu firm. Wprost wskazano produkcję pojazdów dużych prędkości oraz rozwój zaawansowanych koncepcji utrzymania taboru, które mają zwiększyć długoterminową dostępność i efektywność eksploatacji.
Dokument ustanawia też ramy dalszego dialogu dotyczącego potencjalnej współpracy przy taborze dużych prędkości w kontekście inicjatyw PKP Intercity, które planuje uruchomienie połączeń z prędkością do 320 km/h.

Nowy Sącz na mapie KDP
Dla Sądecczyzny to moment o ciężarze symbolicznym i gospodarczym. NEWAG – firma, która od lat buduje elektryczne zespoły trakcyjne, lokomotywy i składy hybrydowe – po raz pierwszy wchodzi tak otwarcie w obszar technologii kolei dużych prędkości, dotąd zarezerwowany w Europie dla kilku globalnych graczy.
Jeśli kooperacja z Siemensem przełoży się na realne kontrakty, Nowy Sącz może stać się jednym z zapleczy produkcyjnych i inżynieryjnych dla przyszłych pociągów KDP w Polsce. To już nie jest lokalny przemysłowy epizod, ale potencjalny udział w projekcie wartym dziesiątki miliardów złotych.
Wyścig o kontrakty dopiero się zaczyna
PKP Intercity przygotowuje się do największego w historii przetargu na tabor pasażerski. Stawką są pociągi zdolne do jazdy z prędkościami 300–320 km/h, które mają obsługiwać nowe linie budowane w ramach programu CPK.
Na starcie są globalne koncerny: Siemens, Alstom, Hitachi, Stadler. Dzięki porozumieniu z Siemens Mobility, NEWAG przestaje być tylko lokalnym podwykonawcą, a zaczyna być realnym elementem tej gry.
Kolejowa rewolucja właśnie dojechała pod Tatry
Jeszcze kilka lat temu kolej dużych prędkości w Polsce była politycznym hasłem i powerpointową wizją. Dziś są przetargi, projekty tras, konkretne terminy i – co szczególnie ważne dla regionu – porozumienia, które wciągają sądecki przemysł w sam środek tej zmiany.
Jeśli te deklaracje zamienią się w kontrakty, Nowy Sącz może znaleźć się na mapie europejskiej kolei dużych prędkości. I to nie jako przystanek, ale jako jeden z warsztatów, w których ta przyszłość będzie fizycznie powstawać.

1 godzina temu









