Przypomnijmy, iż do niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorkowy wieczór (22 września) na szlaku kolejowym relacji Stoczek Łukowski – Łuków. Na torach nr 1 i 2 znalazły się ciężkie, betonowe elementy pochodzące z rozbiórki peronu dawnej stacji. Chwilę później z impetem uderzyły w nie dwie lokomotywy jadących z naprzeciwka składów towarowych.
W obu pojazdach zniszczeniu uległy zgarniacze, a ruch na trasie został całkowicie wstrzymany na kilka godzin. Tylko dzięki przytomności maszynistów nie doszło do wykolejenia pociągów i nikt nie odniósł obrażeń.
Postawił na nogi ABW i pirotechników. Dziś się przyznał
Ze względu na zagrożenie dla infrastruktury transportowej sprawę natychmiast potraktowano z najwyższym stopniem powagi. Na miejscu pracowali policjanci z Łukowa, kryminalni z KWP w Lublinie, kontrterroryści z SPKP, a o incydencie powiadomiono m.in. Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz prokuraturę. Pirotechnicy szczegółowo sprawdzili teren pod kątem ewentualnych ładunków wybuchowych.
Służby gwałtownie wykluczyły akt dywersji, wskazując na bezmyślny wybryk. Prowadzone przez łukowskich kryminalnych intensywne czynności operacyjne przyniosły błyskawiczny efekt.
– Policjanci ustalili osobę odpowiedzialną za to niebezpieczne zdarzenie. Jak się okazało, to 12-letni chłopiec zepchnął z nasypu na torowisko betonowe elementy dawnego peronu. Dziś w obecności rodzica 12-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu – przekazuje łukowska policja.
Zobacz również
O krok od wykolejenia dwóch pociągów pod Łukowem. 12-latek odpowie przed sądem rodzinnym
Kolejny Alert RCB na telefonach mieszkańców Lubelszczyzny. DORSZ: Myśliwce znów w powietrzu
Poranny Alert RCB obudził mieszkańców Lubelszczyzny. Polskie lotnictwo w powietrzu
Betonowe bloczki na torach w powiecie łukowskim. Dwa pociągi najechały na przeszkodę, na miejscu ABW i pirotechnicy
Sprawa trafi do sądu
Skrajnie nieodpowiedzialna „zabawa” dziecka mogła doprowadzić do katastrofy lądowej i śmierci ludzi. Z uwagi na wiek sprawcy konsekwencje nie będą jednak wyciągane w trybie kodeksu karnego.
Całość zgromadzonych przez funkcjonariuszy materiałów dowodowych zostanie przekazana do Sądu Rejonowego w Łukowie – Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, który zadecyduje o dalszych środkach wychowawczych wobec 12-latka.

1 godzina temu














