Pierwsza w 2026 roku „Ciekawość świata” była poświęcona Olendrom – osadnikom, którzy przybywali w XVI-XVII wieku na tereny Rzeczpospolitej z terenu Niderlandów. Nasze zaproszenie przyjęła pani dr hab. Małgorzata Zduniak, która podzieliła się swoimi rozważaniami na temat dziedzictwa i tego, w jaki sposób w krajobrazie czy kulturze popularnej szukać śladów olenderskiej obecnoś
We wprowadzeniu Małgorzata Zduniak przedstawiła także rozważania natury ogólnej: zastanawiała się, co dziedziczymy, jakie może być kłopotliwe dziedzictwo, co natomiast należy do dziedzictwa pożądanego. Zapoznała nas z wnioskami, do jakich doszła po zrealizowaniu działań w ramach stypendium naukowego, jakie otrzymała na prace badawcze w Belgii. Szukała analogii pomiędzy budownictwem niderlandzkim a tym, jakie budynki stawiali Olendrzy na ziemiach polskich. Posiłkując się wieloma fotografiami zamieszczonymi w prezentacji, a pochodzącymi ze skansenów znajdujących się na terenie Polski oraz krajobrazów holenderskich mogliśmy sami przekonać się, iż stawiane przez Olendrów domostwa miały wyrafinowaną formę architektoniczną, nierzadko ganki wsparte były o ozdobnie rzeźbione drewniane kolumny. Domy także były bogato wyposażone. Również w topografii terenu można zauważyć ślady osadnictwa olenderskiego.
Zgromadzona w Urzędzie Miejskim publiczność wzięła udział w dyskusji, korzystając z okazji i zadając szczegółowe pytania dotyczące przedstawianych zagadnień. Próbowaliśmy wspólnie znaleźć odpowiedź na pytanie, w czym upatrywać rosnącego zainteresowania kulturą ludową przedstawianą w sposób idylliczny, odrealniony i jakie miejsce w tym segmencie zajmuje zainteresowanie olenderskim wkładem w kulturę. Nasza prelegentka podkreślała, iż Olendrzy nie asymilowali się, stanowili dość zwartą, jednak zamkniętą społeczność. Asymilacji nie ułatwiała także inna wiara wyznawana przez osadników z dzisiejszego terenu Holandii. Dlaczego sięgamy po to dziedzictwo? – zadała pytanie otwarte nasza Gościni. Wypunktowała dwa główne, atrakcyjne dla współczesnego odbiorcy aspekty „zwrotu ku ludowości” – elementy kultury ludowej (choć Olender nie czuł się chłopem) oraz zwrot ku planecie – Olendrzy żyli blisko przyrody. Osiedlali się wzdłuż rzek, na terenach zalewowych, zagospodarowując np. Dolinę Noteci. Nierzadko przybywali na zaproszenie miejscowego ziemiaństwa czy kleru. To była bardzo ciężka praca, do której byli sprowadzani – podkreślała nasza prelegentka. Olendrzy zyskali choćby miano „bobrów Pana Boga”. Ich wkład w proces melioracji czy osuszania terenów zalewowych był nieoceniony.
Dziedzictwo to nie jest już zabytek. To proces, w którym podkreśla się jego sprawczy charakter – podkreślała pani dr Małgorzata Zduniak, wskazując na ewolucję terminu dziedzictwo we współczesnej nauce.
Serdecznie zapraszam na następne spotkanie z cyklu „Ciekawość świata”, które odbędzie się po feriach, 25. lutego br. o godzinie 17.30. Gościć będziemy prowadzącego inicjatywę Spacery po dawnej Warszawie z Tytusem, który przedstawi temat: Historia mówiona, czyli rola gawędy miejskiej w pracy przewodnika. Spotkanie stanowić będzie element IV edycji Warsztatów z pamięci, organizowanych wspólnie z Centrum Archiwistyki Społecznej, które będą w tym roku przebiegać pod hasłem: Jak oni to robią? Wstęp jak zawsze bezpłatny.
……………………………………………………………………………………………………………….
Cykl „Ciekawość świata” odbywa się w Kcyni od października 2013 roku w postaci comiesięcznych spotkań. Gromadzi wszystkich, którzy są ciekawi świata i jego różnych aspektów: od podróży, literatury, sztuki, duchowości po historię lokalną. Dotychczas odbyło się przeszło 160 spotkań, których gośćmi byli autorzy książek, podróżnicy i kolekcjonerzy. Cykl jest finansowany z budżetu Gminy Kcynia.
tekst i zdjęcia: Justyna Makarewicz/Dźwiękowe Archiwum Kcyni

2 godzin temu












