Zanieczyszczone powietrze ponownie daje się we znaki mieszkańcom Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego. W poniedziałek 20 stycznia do tysięcy osób trafił pilny alert sms od Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, informujący o przekroczeniach norm pyłu zawieszonego. Sytuacja może stanowić realne zagrożenie dla zdrowia, zwłaszcza dla osób starszych, dzieci oraz mieszkańców z chorobami układu oddechowego. Krótko mówiąc - oddychamy, ale na własne ryzyko.
Alert RCB
Alert RCB objął kilka regionów kraju. Ostrzeżenie trafiło do mieszkańców Rzeszowa i powiatu rzeszowskiego, a także powiatu tomaszowskiego w województwie lubelskim oraz Łomży w województwie podlaskim. Zła jakość powietrza była sygnalizowana również na Śląsku – w Tychach i powiecie bieruńsko-lędzińskim, a także w Małopolsce, gdzie alert obowiązywał w Krakowie oraz w powiatach krakowskim, nowotarskim i oświęcimskim. Krótko mówiąc – smog postanowił zrobić objazdówkę po Polsce.
"Uwaga! Dziś (20.01) prognozowana jest zła jakość powietrza w zakresie pyłu zawieszonego PM10 (smog). Unikaj aktywności na zewnątrz"
- brzmi treść alertu.
Lepiej zostać w domu
Gdy jakość powietrza wyraźnie spada, warto zmienić codzienne nawyki. Lepiej odłożyć spacery i aktywność fizyczną na zewnątrz, a intensywne treningi zamienić na domowy relaks. W takiej sytuacji wskazane jest także ograniczenie wietrzenia pomieszczeń, by do wnętrz nie dostawało się jeszcze więcej zanieczyszczeń. Czasem najlepszy plan to ten pod dachem – i bez głębokich oddechów przy otwartym oknie.














