Ondrej Zmrzly na początku 2026 roku był na wylocie ze Slavii Praga. Lewy defensor został odsunięty od treningów z pierwszą drużyną i na obóz pojechał z rezerwami stołecznego klubu. Akces do zatrudnienia czeskiego obrońcy zgłosiły Górnik Zabrze i występujące w 2. Bundeslidze Holstein Kiel. To jednak kierunek na Roosevelta był priorytetem dla zawodnika zza naszej południowej granicy.
- Miałem ofertę z Niemiec, z 2. Bundesligi, konkretnie z Kiel. To była prawda, ale już wtedy wiedziałem o zainteresowaniu ze strony Górnika. Mając świadomość, iż zespół walczy o mistrzostwo, o europejskie puchary i gra w półfinale, od razu wiedziałem, iż chcę tu trafić - mówi czeski obrońca wicemistrza Polski.
Reprezentant Czech nie ukrywa, iż nie interesował się żywo PKO BP Ekstraklasą. - Wcześniej nie wiedziałem zbyt wiele o polskiej lidze, ale gdy tylko pojawił się temat Górnika, zacząłem oglądać mecze. Zwracałem uwagę na to, jak grają chłopaki i jak wygląda tabela. Wiedziałem, iż ta liga pnie się w górę i staje się naprawdę atrakcyjna - macie tu dużo dużych stadionów, a kibice chętnie chodzą na spotkania. Kiedy tylko usłyszałem o tym zainteresowaniu, od razu chciałem tu przyjść - wyjaśnia Zmrzly.
Po serii transferów czeskich piłkarzy do Zabrza, zainteresowanie Czechów Górnikiem i polską ligą wyraźnie wzrosło. Przełożyło się to zresztą na liczbę powołań do kadry na wrześniowo-październikowe zgrupowanie w związku z meczami Ligi Narodów. - Myślę, iż tak - ten ostatni sezon był bardzo dobrą reklamą klubu w Czechach. Mieliśmy w kadrze pięciu czeskich piłkarzy, zdobyliśmy puchar i wicemistrzostwo. To musi budzić zainteresowanie - przekonuje 27-latek.
Ważnym aspektem był też rozwój przy Roosevelta Lukasa Ambrosa. - Transfer "Ambro" też zrobił dużo dobrego. On również był w kadrze i grał naprawdę bardzo dobrze. Teraz w Czechach, w tym także trenerom reprezentacji, podoba się to, jak gramy i iż trzymamy się w czołówce tabeli - przyznaje gracz 14-krotnych mistrzów Polski.
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Rooseveta81.pl



![Mocne słowa podczas protestu o prawa kobiet w Olsztynie. Rząd dostał „czerwoną kartkę” [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/48/48363/d6f1fbe519fd178d522976635ff73556.jpg)













