Po 105 latach został pobity rekord pomiarów temperatury w Polsce. W 1921 roku odnotowano 40,2 stopni Celsjusza w Prószkowie pod Opolem. Potem rekord po PRLu osiągnięty został w 1994, stacja w Słubicach odnotowała 39,5 stopni Celsjusza. W tej samej stacji w minioną niedzielę odnotowano 40,5 stopni Celsjusza - nowy rekord dodatnich temperatur w naszym kraju. Jednak dobra wiadomość, minęła nas aktualna fala upałów. Następna jest zapowiadana za parę tygodni - póki co są to wstępne prognozy, ale możliwe, iż niestety będzie nieco goręcej i dłużej przede wszystkim. Taka skoncentrowana siła może negatywnie wpłynąć na nasze zdrowie, ale też niestety zagraża życiu, czego tragiczne skutki ostatnio obserwowaliśmy nad chełmskimi Gliniankami. Także o ile zauważycie kogoś, kto wydaje się wyraźnie osłabiony w pełnym słońcu, nie bójcie się podejść i spytać czy wszystko w porządku, możecie tym sposobem kogoś uratować. Nie zapominajcie przede wszystkim o nawodnieniu, mówiłem o tym niedawno o tutaj: Przyda się także nakrycie głowy oraz jakieś okulary przeciwsłoneczne, żeby nie oślepnąć. No i także trzeba pomyśleć o skórze. O tym jak o nią zadbać mówi nasz dzisiejszy gość, Piotr Sobolewski: