Od 2 marca pasażerowie komunikacji miejskiej w Krakowie zapłacą więcej za większość biletów jednorazowych i czasowych. Największe podwyżki obejmą popularne bilety 60- i 70-minutowe, które zdrożeją choćby o kilkadziesiąt procent. Wraz ze zmianą taryfy pojawią się także nowe typy krótszych biletów. Miasto uruchamia jednocześnie półroczny okres wymiany wcześniej kupionych przejazdów.
Jak i gdzie wymienić stare bilety
Osoby, które kupiły bilety w dotychczasowych cenach i nie zdążą ich wykorzystać przed 2 marca, będą mogły je wymienić przez sześć miesięcy – do 2 września. Wymiana dotyczy wszystkich niewykorzystanych biletów do kasowania o nieaktualnej cenie. Nie będzie możliwości zwrotu pieniędzy – obowiązuje wyłącznie procedura wymiany.
Jeśli nowy bilet okaże się droższy, pasażer będzie musiał dopłacić różnicę, przy czym dopłata możliwa jest wyłącznie gotówką. Wymiany będzie można dokonać we wszystkich Punktach Obsługi Pasażerów w godzinach ich pracy.
Lokalizacje POP:
- Wielopole 1 – poniedziałek-piątek, 8:00-15:30;
- Papierni Prądnickich 1 –
poniedziałek-wtorek: 7:00-15:00;
środa-piątek: 10:00-17:00;
- Pawia 3 – poniedziałek-piątek, 9:00-16:30;
- Centrum D 7 – poniedziałek-piątek, 11:00-18:00.
Co się zmienia w cenniku KMK
Nowa taryfa wprowadza także nowe bilety: 15-minutowy (4 zł, ulgowy 2 zł) oraz 30-minutowy / 1-przejazdowy (6 zł, ulgowy 3 zł).
Dotychczasowy bilet 60-minutowy zdrożeje z 6 zł do 8 zł (ulgowy z 3 zł do 4 zł), co oznacza podwyżkę o jedną trzecią. Jeszcze większy wzrost dotyczy biletu 70-minutowego łączonego KMK + KMŁ – z 7 zł do 10 zł. Bilet 90-minutowy będzie kosztował 9 zł zamiast 8 zł.
W górę idą również ceny biletów dobowych i kilkudniowych: 24-godzinny w I strefie wzrośnie z 17 zł do 20 zł, 48-godzinny z 35 zł do 40 zł, a 72-godzinny z 50 zł do 55 zł. Podwyżki obejmą też bilety 7-dniowe. Jedyną pozycją bez zmian pozostaje weekendowy bilet rodzinny za 25 zł.
Bilety drożeją od lat
Marcowa podwyżka wpisuje się w wieloletni trend. Ceny biletów komunikacji miejskiej w Krakowie rosną regularnie od kilkunastu lat. W tym czasie zmieniano zarówno same stawki, jak i strukturę taryfy – skracano czasy ważności niektórych biletów, likwidowano niektóre rodzaje i wprowadzano nowe warianty. Efekt jest prosty: pasażerowie płacą dziś wyraźnie więcej niż dekadę temu, a niemal każda zmiana cennika wywołuje dyskusję o kosztach funkcjonowania transportu i jego dostępności dla mieszkańców.
(MA)

2 godzin temu













