"Odgłosy seksu nie dają nam spać". W "Hongkongu" Warszawy zalęgły się agencje towarzyskie

2 godzin temu
- Te hałasy doprowadzają mnie do szału. To dzieje się noc w noc. Ciągle wchodzą i wychodzą klienci, jest trzaskanie drzwiami, jęki, a czasami awantury, o której bym się nie obudził, to ktoś chodzi tam w szpilkach po mieszkaniu - opowiada mieszkaniec osiedla Bliska Wola.
Idź do oryginalnego materiału