Jest gorzej niż przed otwarciem - tak mówią mieszkańcy Warszawy o trasie Łazienkowskiej. w tej chwili realizowane są tam jeszcze prace wykończeniowe, które zbiegły się czasowo z remontem trasy tramwajowej na moście Poniatowskiego.
Mieszkańcy podkreślają, iż obecnie jeździ się bardzo trudno.
Drugi wiadukt trasy został otwarty w ubiegły piątek, jednak realizowane są tam pracę nad umieszczeniem oznakowania ulic. Rzecznik stołecznego zarządu Rozbudowy Miasta Wioleta Rosłaniec tłumaczy, że w przyszłym tygodniu sytuacja się poprawi.
– Zgodnie z zaplanowanymi działaniami drugi pas ruchu będzie dostępny od 12 czerwca w godzinach wieczornych czyli już w kolejny weekend 13 czerwca kierowcy będą mogli jechać według ten północnym dwoma jezdniami – podkreśla.

Nadal jednak nie będzie to jeszcze pełna przepustowość tej trasy - na nią będziemy musieli jeszcze poczekać.
– Stała organizacja ruchu zostanie wdrożona bezpośrednio już po zakończeniu całej inwestycji. Czyli do końca wakacji będziemy mieli zakończoną inwestycję i wtedy też będzie obowiązywała stała organizacja ruchu – wskazuje.
Sa jeszcze prowadzone prace wykończeniowe oraz nasadzenia zieleni.
Modernizacja Trasy Łazienkowskiej objęła rozbiórkę i budowę wiaduktów nad ulicami Paryską i Bajońską, a także wymianę nawierzchni oraz budowę ekranów akustycznych w Alei Stanów Zjednoczonych od Międzynarodowej do Bajońskiej. W trakcie prac okazało się jednak, iż zły stan podbudowy jezdni wymaga jej całkowitej wymiany. Zakres inwestycji musiał zostać rozszerzony, co wydłużyło termin zakończenia robót do lata 2026 roku.

1 godzina temu









