Największe utrudnienia (stan na godz. 9:30):
- ul. Jana Pawła II – praktycznie całkowity zator na całym odcinku, szczególnie w kierunku mostu Lecha i ronda Śródka
- dojazdy do ronda Śródka – wielogodzinne stanie, korek cofa się aż do wysokości mostu Królowej Jadwigi
- ul. Wyszyńskiego – zator od mostu Królowej Jadwigi aż do ronda Rataje
- Lechicka, Naramowicka, Wojska Polskiego, Lutycka, Golęcińska, Dąbrowskiego – wszystkie te arterie stoją w obu kierunkach, szczególnie mocno w stronę centrum
- Głogowska – bardzo trudne wjazdy do miasta od strony Lubonia i Komornik
- S11 od strony Kórnika – gigantyczne korki już od węzła Kórnik-Poznań Południe
Prawdopodobna przyczyna chaosu
Największy problem najprawdopodobniej wywołała kolizja (być może z udziałem ciężarówki) na ul. 28 Czerwca 1956 w rejonie węzła autostradowego Poznań-Luboń. Zator utworzył się na wjeździe do Poznania od strony Lubonia, a następnie rozlał się na obie jezdnie autostrady A2 w kierunku Warszawy. w tej chwili przed samym węzłem kierowcy muszą liczyć się ze spowolnieniem na obu nitkach trasy.
Dodatkowe utrudnienia powodują:
- wzmożony ruch powrotny po weekendzie,
- prace drogowe na kilku odcinkach (m.in. modernizacja torowiska tramwajowego na ul. Jana Pawła II – choć dziś teoretycznie nie powinny blokować pasa),
- typowy poniedziałkowy szczyt poranny.
Sytuacja na rondzie Kaponiera
W porównaniu z resztą miasta okolice ronda Kaponiera wyglądają stosunkowo spokojnie – występują tam jedynie chwilowe spowolnienia, ale nie ma pełnego zatoru.
Komunikacja miejska – również problemy
MPK Poznań informuje, iż liczne linie tramwajowe i autobusowe kursują z opóźnieniami sięgającymi choćby 30–40 minut, zwłaszcza na trasach przez most Lecha, most Królowej Jadwigi oraz przez Górczyn i Grunwald.

2 godzin temu










