Do czwartku, 7 maja, w Elblągu czekano na decyzję Komisji ds. Rozgrywek PZPN, która, nie oszukujmy się, może zbawczo wpłynąć na sytuację Olimpii. Punkty za walkower z GKS-em poprawiły położenie elblążan, jednak sama decyzja zza biurka nie wystarczy, żółto-biało-niebiescy przez cały czas muszą dorzucić sportowe argumenty za pozostaniem w III lidze. Być może upragnione przełamanie nadejdzie w meczu z Widzewem II Łódź.