Kolejny dzień 11. Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego upłynął pod znakiem rozmów, które nie kończyły się wraz z ostatnim zdaniem, i książek, które otwierały nowe przestrzenie do myślenia. Literatura po raz kolejny pokazała, iż najlepiej czuje się tam, gdzie spotykają się ciekawość świata, uważność na drugiego człowieka i odrobina nieoczywistości.