ORLEN Superliga Kobiet: KRASOŃ MKS Piotrcovia postawiła się wiceliderowi!

2 godzin temu

Podopieczne Horatiu Pasci do potyczki w stolicy Lubelszczyzny przystępowały zaledwie dwa dni po zwycięstwie nad „Kobierkami” i jako trzeci zespół tabeli, który miał bezpieczną, bo aż dziesięciopunktową przewagę nad grupą pościgową, w której mamy zespoły z Koszalina, Kobierzyc i Gniezna. Jednocześnie piłkarki manualne z Piotrkowa Trybunalskiego traciły aż 14 punktów do drużyny gospodarza, więc tak naprawdę tylko zwycięstwo na terenie wicelidera ORLEN Superligi Kobiet pozwoliłby jeszcze marzyć o podjęciu rywalizacji z tym przeciwnikiem w kontekście klasyfikacji końcowej zmagań.

Początek wyjazdowego meczu KRASOŃ MKS Piotrcovii należał do drużyny z Lublina, która gwałtownie wywalczyła sobie wysoką przewagę i przy stanie 6:12 z perspektywy Piotrkowianek wydawało się, iż zespół gospodarza całkowicie kontroluje bieg boiskowych wydarzeń. Z czasem jednak szczypiornistki z Piotrkowa Trybunalskiego zaczęły łapać wiatr w żagle. Po rzucie karnym Romany Roszak i bramkach z gry Marceliny Polańskiej oraz Darii Grobelnej udało się zmniejszyć stratę do trzech trafień (11:14), a w samej końcówce pierwszej odsłony choćby do dwóch bramek (14:16).

To zapowiadało emocje w drugiej części gry i tych faktycznie nie zabrakło. W 43. minucie Piotrkowianki doprowadziły do równowagi (21:21), które poszły za ciosem i wykorzystując aż 12 minut rywalek bez gola, obejmując następnie prowadzenie (23:21). Końcówkę lepiej rozegrał jednak zespół PGE MKS El-Volt Lublin, który zdołał odwrócić losy pojedynku. Ostatecznie ekipa trenera Pasci okazała się słabsza dosłownie o jedno trafienie (28:29), ale jeżeli już przegrywać z potentatami tylko tylko w takim stylu. Brawa za walkę!

PGE MKS El-Volt Lublin – KRASOŃ MKS Piotrcovia 29:28 (16:14)
Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Polańska (6), Domagalska (6), Roszak (5), Grobelna (2), Haric (2), Gadzina (2), Królikowska (2), Pankowska (1), Noga (1), Masna (1) i Szczukocka

Na następny występ Piotrkowianek na parkietach ORLEN Superligi Kobiet 2025/2026 będziemy musieli poczekać aż do połowy marca, kiedy to zostaną rozegrane mecze trzeciej serii gier w grupie mistrzowskiej. W jej ramach KRASOŃ MKS Piotrcovia podejmie w Hali Relax zespół Enea MKS Gniezno.

Idź do oryginalnego materiału