Joanna Wołosz ósmy raz została siatkarską mistrzynią Włoch. Prosecco Doc A. Carraro Imoco Conegliano, w którym gra polska rozgrywająca, pokonało w finale play off Serie A1 Numię Vero Volley Milano.
Joanna Wołosz już we Włoszech ma imponujące 28 trofeów. Fot. Materiały prasoweW czwartym meczu finału ekipa z Conegliano, miasta liczącego niespełna 40 tysięcy mieszkańców, pokonała rywalki z Mediolanu 3:0 (25:17, 25:22, 25:22) i tym samym wygrała finałową serię 3:1. „Wołosz rozegrała świetny mecz, urozmaicony kilkoma prawdziwie mistrzowskimi zagraniami” – informowano w artykule na stronie ligi.
Ekipa, w której grę „robi” Polka, zostawiła w pokonanym polu zespół prowadzony przez Stefano Lavariniego, selekcjonera… polskiej reprezentacji kobiet. Imoco wywalczyło dziewiąte, a ósme z kolei, mistrzostwo, a iż Wołosz występuje w nim od 2017 roku, również osiem razy fetowała scudetto. W sumie ma na koncie już 28 trofeów – po trzy razy wygrywała ligę mistrzyń i klubowe mistrzostwa świata, siedmiokrotnie puchar i superpuchar Włoch.
– Dominujący zespół budowany jest wokół trzech filarów: polskiej rozgrywającej Joanny Wołosz, libero Moniki De Gennaro, włoskiej mistrzyni olimpijskiej i świata, oraz trenera Daniele Santarellego – analizowała po finale „La Gazzetta dello Sport”. Dziennik zaznaczył przy okazji, iż pensje mistrzyń kraju są porównywalne z apanażami gwiazd piłki nożnej w Serie A.
Przed Wołosz i spółką pozostało jedno trofeum do zdobycia, czyli złoto ligi mistrzyń. Final Four odbędzie się w pierwszy weekend maja. W półfinale Imoco zmierzy się z VakifBankiem Stambuł, a w przypadku wygranej w finale czekać będzie lepszy z pary: Eczaczibasi Stambuł – Pallavolo Scandicci.
tom















