Ostrovia górą w Stambule

rc.fm 1 godzina temu

Pokonali po raz drugi turecki Istambuł GSK, tym razem na wyjeździe i zameldowali się w 3.rundzie Pucharu Europy EHF. Mowa o piłkarzach ręcznych Rebud KPR Ostrovii, którzy w sobotę wygrali w Stambule 41:30, prowadząc do przerwy 17:15. W dwumeczu z tureckim rywalem choćby przez moment awans Ostrowian do dalszej rundy nie był zagrożony. „Kluczowa była koncentracja i dobre odczytanie stylu gry rywala" – powiedzieli radiuCENTRUM_106.4 Dawid Frankowski i Igor Chojnacki.

„Myślę, iż każdy, kto był w sporcie, zdaje sobie sprawę, iż takie mecze z dużą przewagą gra się bardzo ciężko. Chodzi głównie o utrzymanie koncentracji. Turcy prezentują inny styl gry niż zespoły Lotto Superligi. Zdecydowanie wyższe obrony: 5:1 czy 3:2:1, 3:3. Na szczęście uporaliśmy się z tym. Byliśmy dobrze przygotowani taktycznie i wiedzieliśmy, czego możemy się spodziewać" – powiedział radiuCENTRUM_106.4 Dawid Frankowski.

„Myślę, iż trochę inaczej grali, bardziej chaotycznie, a ich gra była trochę mniej poukładana. Wynikało to też z tego, iż dobrze ich przeczytaliśmy i mieliśmy wszystko pod kontrolą" – powiedział radiuCENTRUM_106.4 Igor Chojnacki.

Jeszcze na początku drugiej połowy meczu w Stambule był remis po 17, ale później dominowała Rebud KPR Ostrovia, która wygrała ostatecznie 41:30, a w dwumeczu odniosła okazałe zwycięstwo 84:57, pewnie awansując do 3.rundy Pucharu Europy EHF. Mecze tego etapu rozgrywek odbędą się w dwa ostatnie weekendy listopada.

Istambuł GSK – Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski 30:41 (15:17)

Rebud KPR: Valerio, Zimny – Ribeiro 7, Smolikau 6, Marciniak 5, Urbaniak 4, Burzak 4, Klopsteg 4, Kamyszek 3, Krok 3, Frankowski 2, Wojciechowski 2, Chojnacki, Kałużny, Szpera, Misiejuk.

na fot.: Pamiątkowe zdjęcie drużyny z kibicami po pierwszej w historii wygranej na wyjeździe w europejskich pucharach w dziejach ostrowskiego klubu. Fot. FB Rebud KPR Ostrovia

Autor:

Personalia

e-mail [email protected]

Nazwisko:

Maciej Kmiecik

NEWS nr 2:

N
Idź do oryginalnego materiału