Dla wielu Poznaniaków Ignacy Jan Paderewski pozostaje przede wszystkim bohaterem narodowym, którego przyjazd do Poznania w grudniu 1918 roku stał się jednym z wydarzeń poprzedzających wybuch Powstania Wielkopolskiego. Znacznie rzadziej mówi się o jego międzynarodowej karierze artystycznej, niezwykłej osobowości i pozycji, jaką zajmował w świecie muzyki.
Tymczasem, jak przypomina Przemysław Kieliszewski, Paderewski był prawdziwą gwiazdą swojej epoki. Pianistą podziwianym na całym świecie, człowiekiem niezwykle zamożnym, rozpoznawalnym i obdarzonym wyjątkową charyzmą. Jego artystyczna sława otwierała mu drzwi do najważniejszych polityków i przywódców ówczesnego świata, a zdobyte kontakty potrafił wykorzystać w działalności na rzecz odzyskania przez Polskę niepodległości.
– Oni pokazali Paderewskiego w tym spektaklu jako wyjątkowego człowieka. Największego artystę, najbogatszego też artystę swoich czasów. Absolutną ikonę również przez to, jak wyglądał – opowiadał dyrektor, nawiązując do musicalu „Virtuoso”, przygotowanego przez amerykańskich twórców.
Właśnie to spojrzenie na Paderewskiego, pozbawione wyłącznie pomnikowego charakteru, stało się jedną z inspiracji do stworzenia poznańskiego festiwalu. Musical „Virtuoso”, wyprodukowany przez Teatr Muzyczny w 2020 roku, przybliżył publiczności nie tylko wielkiego patriotę i polityka, ale także człowieka pełnego emocji, pasji i osobistych doświadczeń.
– My pokazujemy go też jako człowieka i jako znakomitego kompozytora – podkreślał Przemysław Kieliszewski.
Spektakl pozostaje istotną częścią festiwalowej tradycji. Widzowie będą mogli ponownie zobaczyć „Virtuoso” na scenie Teatru Muzycznego od 6 do 14 listopada.
Tegoroczny festiwal rozpocznie się 6 listopada, w rocznicę urodzin kompozytora. Pierwsze wydarzenia zaplanowano z udziałem uczniów VI Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu, popularnego „Paderka”. Później festiwal przeniesie się do kolejnych miejsc związanych z historią i kulturą miasta.
– Ten musical o Paderewskim był dla nas takim motywem i motywacją do tego, żeby taki festiwal organizować w Poznaniu. 6 listopada przypadają urodziny Paderewskiego. W tym dniu zaczynamy festiwal – wyjaśniał dyrektor Teatru Muzycznego.
Jednym z najważniejszych punktów na festiwalowej mapie będzie Hotel Bazar, którego historia nierozerwalnie łączy się z wizytą Paderewskiego w Poznaniu 26 grudnia 1918 roku. To właśnie tam odbędzie się część koncertów, w tym wieczór poświęcony polskiej pieśni, zaplanowany na 7 listopada.
Przed publicznością wystąpią Marzena Michałowska i Agnieszka Rehlis, którym towarzyszyć będzie dyrektor artystyczna festiwalu Małgorzata Sajna-Mataczyńska. Organizatorzy przygotowali program prezentujący piękno i różnorodność polskiej muzyki wokalnej.
– Szczególnie polecam Państwu wieczorny koncert z polskimi pieśniami – zachęcał Kieliszewski.
Nie zabraknie również muzyki fortepianowej, w tym utworów wykonywanych na cztery ręce oraz kompozycji Paderewskiego inspirowanych Tatrami.
Szczególnie interesująco zapowiada się koncert 10 listopada, w przeddzień Narodowego Święta Niepodległości. W Auli Uniwersyteckiej wystąpią pianiści Piotr Alexewicz, laureat Konkursu Chopinowskiego, oraz Hyojin Roh, która przyjedzie do Poznania ze Stanów Zjednoczonych. Artyści zaprezentują dwa koncerty fortepianowe Fryderyka Chopina – e-moll i f-moll – z towarzyszeniem Meccore String Quartet.
Z kolei 11 listopada o symbolicznej godzinie 11:11 odbędzie się Salon Poezji. W jego programie znajdą się utwory romantycznych poetów, a także fragmenty przemówień i listów Paderewskiego. W wydarzeniu wezmą udział aktor Jerzy Zelnik i pianista Przemysław Witek.
To jednak tylko część przygotowanych atrakcji. Program obejmuje także koncerty w Muzeum Narodowym i Muzeum Instrumentów Muzycznych, występy organowe w poznańskiej Farze oraz kościele św. Wojciecha, a także wykłady i spacery przybliżające miejsca związane z Paderewskim.
Podczas festiwalu udostępniona zostanie również krypta zasłużonych Wielkopolan w kościele św. Wojciecha.
Organizatorzy chcą przypominać nie tylko samego kompozytora, ale również jego związki z Poznaniem. Ślady jego obecności można odnaleźć w wielu miejscach – od ulicy Paderewskiego i Akademii Muzycznej noszącej jego imię po pomniki i tablice pamiątkowe. Paderewski był także honorowym obywatelem Poznania i otrzymał doktorat honoris causa Uniwersytetu Poznańskiego.
– Wiele takich rzeczy, o których zapominamy i nie wiemy – zauważył Kieliszewski, wymieniając miejsca i wydarzenia przypominające o znaczeniu artysty dla miasta.
Ważną częścią idei festiwalu jest również odkrywanie polskiej muzyki, która mimo swojej wartości pozostaje często nieznana szerszej publiczności.
– Staraliśmy się z Małgorzatą Sejną-Mataczyńską tak dobierać i artystów, i program, żeby było jak najwięcej muzyki polskiej. Często nam nieznanej, często tej, którą odkrywamy po latach – tłumaczył dyrektor.
Przykładem takiego podejścia jest udział skrzypka Bartłomieja Nizioła, który podczas tegorocznej edycji wystąpi trzykrotnie. Artysta zainteresował organizatorów między innymi propozycją zaprezentowania mało znanej sonaty Górskiego, kompozytora i skrzypka związanego z Paderewskim.
Jak opowiadał Kieliszewski, za niektórymi utworami kryją się także zaskakujące historie i skomplikowane relacje samych artystów. Wspomniał między innymi o przyjaźni Paderewskiego z Górskim i ich burzliwych losach osobistych.
Takie muzyczne odkrycia stanowią istotny element programu. Dyrektor Teatru Muzycznego nie ukrywa również, iż chciałby w przyszłości powrócić do opery poświęconej Paderewskiemu, prezentowanej w wersji koncertowej w 2019 roku.
– Bardzo bym chciał, żeby w przyszłym roku lub za dwa lata również pojawiła się na naszym festiwalu – mówił, odnosząc się do tego przedsięwzięcia.
W tegorocznej edycji udział bierze także Filharmonia Poznańska, która inauguruje wydarzenie. Organizatorzy już myślą o kolejnej odsłonie – w przyszłym roku ma wystąpić Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus, założona przez Agnieszkę Duczmal, a w tej chwili prowadzona przez Annę Duczmal-Mróz.
Co istotne, Paderewski Festival nie ogranicza się do stolicy Wielkopolski. Koncerty zaplanowano również w Komornikach, Rokietnicy, Gnieźnie i Jankowicach. Dzięki temu z programem mogą zapoznać się mieszkańcy kolejnych miejscowości regionu.
Podczas rozmowy w „Hej Poznań” Joanna Sobocińska-Korczak zwróciła uwagę, iż festiwal staje się okazją do poznawania polskiej kultury znacznie szerzej niż wyłącznie poprzez twórczość jednego kompozytora.
Przemysław Kieliszewski podkreślił, iż współczesne wydarzenia kulturalne powinny łączyć różne formy kontaktu z odbiorcą. Dlatego obok koncertów pojawiają się wykłady, spacery historyczne i spotkania literackie. Każdy uczestnik może dzięki temu odnaleźć coś dla siebie – niezależnie od tego, czy interesuje go przede wszystkim muzyka, historia, czy poznawanie miasta.
– Są oczywiście wykłady, które przybliżają postać, i są spacery, które mówią o tych miejscach ważnych dla nas. A muzyka jest takim uniwersalnym nośnikiem – podkreślał dyrektor.
Jak zaznaczył, poznański festiwal wpisuje się w wyjątkową atmosferę listopadowego świętowania. W mieście, w którym 11 listopada kojarzy się nie tylko z odzyskaniem niepodległości, ale także z obchodami dnia św. Marcina, tradycyjnymi rogalami i gęsiną, muzyka staje się kolejnym sposobem wspólnego przeżywania tego czasu.
Organizatorom zależy, aby pamięć o historii nie ograniczała się do oficjalnych uroczystości, ale była również źródłem radości, inspiracji i artystycznych doświadczeń.
– Potrzebujemy takiego radosnego świętowania niepodległości – mówił Przemysław Kieliszewski.
Szczegółowy program piątej edycji Paderewski Festival dostępny jest na stronie internetowej wydarzenia, natomiast bilety na wybrane wydarzenia można kupić za pośrednictwem Teatru Muzycznego w Poznaniu. Jak zapewniał Przemysław Kieliszewski w rozmowie z Joanną Sobocińską-Korczak, na część koncertów i spektakli wciąż dostępne są miejsca.

1 godzina temu














