Pan De. czuje pismo nosem. Czuje doskonale, iż ostro przeholował, a żaden tępy mądrala który winien mu doradzać, nie przewidział konsekwencji złożenia podpisu pod wiadomo czym. A jak mleko się rozleje i nikt gwałtownie go nie posprząta, smród uderzy w nozdrza aż zapieką oczy. Smród bije. Nie trzeba mieć specjalnie wyrobionego powonienia, żeby to wywąchać....
- Strona główna
- Pogoda lokalna
- Pan De. włącza klimatyzację
Powiązane
Jak oszczędnie gospodarować wodą?
55 minut temu
Wielki Tydzień i Wielkanoc z pogodowym rollercoasterem
3 godzin temu
Dzień dobry Pleszew! Dziś czwartek, 26 marca 2026 roku
5 godzin temu
Polecane
Podano nazwę. Wielki klub chce Arkadiusza Milika
4 godzin temu
Polska bije się o mundial. Najważniejszy mecz Urbana
4 godzin temu

2 lat temu














