Przebudowa katowickiego węzła kolejowego potrwa dłużej, niż zapowiadano. Wcześniej PKP PLK wskazywały 2027 rok jako termin zakończenia prac, ale teraz inwestor informuje, iż finał robót na odcinku Katowice–Szopienice Południowe – Katowice–Piotrowice planowany jest w 2028 roku. To oznacza, iż utrudnienia dla pasażerów i mieszkańców mogą potrwać co najmniej kilka miesięcy dłużej.
Modernizacja obejmuje jeden z najbardziej obciążonych ruchem fragmentów sieci w regionie. Jej celem jest zwiększenie przepustowości i przygotowanie infrastruktury pod częstsze połączenia aglomeracyjne w obrębie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, m.in. przez lepsze rozdzielenie ruchu aglomeracyjnego od dalekobieżnego.
Na stacji Katowice widać już postępy: do użytku wrócił przebudowany peron nr 1, a peron nr 2 jest wydłużany w kierunku ul. św. Jana, tak by z jednej krawędzi mogły korzystać dwa składy jednocześnie. Równolegle odnawiana jest też wieża ciśnień, a w kolejnych etapach zapowiadane są następne prace przy obiektach stacyjnych.
Duża część zadania dotyczy również infrastruktury drogowej na skrzyżowaniach z torami. Przebudowywane są wiadukty i układ dojazdów, a prace prowadzone są etapami tak, by – tam, gdzie to możliwe – utrzymać ruch pieszy i komunikację tramwajową oraz zapewnić kierowcom choćby ograniczoną przejezdność.
Najważniejsza informacja jest na końcu: inwestycja liczona w miliardach złotych nie domknie się w 2027 roku. Przesunięcie terminu na 2028 rok wydłuża okres zmian w organizacji ruchu i prac budowlanych, ale podkreśla też skalę przedsięwzięcia, które przebudowuje najważniejszy węzeł kolejowy całej aglomeracji.

11 godzin temu










