Pędził 138 km/h w terenie zabudowanym. 25-latek stracił prawo jazdy

2 godzin temu

Powiat Ząbkowicki. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych zdarzeń drogowych. Przykład skrajnej nieodpowiedzialności ujawnili policjanci z powiatu ząbkowickiego. W miejscowości Biernacice zatrzymali 25-letniego kierowcę, który w obszarze zabudowanym jechał aż 138 km/h. Przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h oznacza to przekroczenie o 88 km/h.

Do zdarzenia doszło 12 lutego, tuż przed południem. Funkcjonariusze ruchu drogowego prowadzili rutynową kontrolę prędkości. Pomiar nie pozostawiał żadnych wątpliwości – kierujący samochodem osobowym poruszał się z prędkością niemal trzykrotnie wyższą od dopuszczalnej.

Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec powiatu ząbkowickiego. Mężczyzna poniósł konsekwencje zgodne z obowiązującymi przepisami: otrzymał mandat w wysokości 2500 zł, na jego konto trafiło 15 punktów karnych, a prawo jazdy zostało zatrzymane na trzy miesiące.

To jednak tylko część konsekwencji, jakie niesie za sobą brawura na drodze.

Prędkość, która może zabić

W terenie zabudowanym ryzyko wypadku jest szczególnie wysokie. To przestrzeń, gdzie znajdują się przejścia dla pieszych, skrzyżowania, szkoły oraz zabudowania mieszkalne. Przy tak dużej prędkości kierowca ma znacznie mniej czasu w reakcję, a droga hamowania drastycznie się wydłuża.

W okresie zimowym zagrożenie dodatkowo wzrasta. Mokra lub śliska nawierzchnia ogranicza przyczepność, co może uniemożliwić skuteczne zatrzymanie pojazdu choćby przy natychmiastowej reakcji kierującego.

Policjanci podkreślają, iż w takich sytuacjach zagrożone jest nie tylko życie kierowcy, ale również innych uczestników ruchu drogowego – pieszych, rowerzystów i innych kierujących.

Policja: konsekwencje to nie tylko mandat

Jak podkreśla Katarzyna Mazurek, oficer prasowy ząbkowickiej policji, problem nadmiernej prędkości wciąż jest poważny.

Nadmierna prędkość to wciąż jedna z najczęstszych przyczyn najtragiczniejszych zdarzeń drogowych. Każdy kierowca musi pamiętać, iż za kierownicą odpowiada nie tylko za siebie, ale również za życie i zdrowie innych uczestników ruchu drogowego. Chwila brawury może mieć konsekwencje, które odczuwalne będą przez długie miesiące, a czasem całe życie
– podkreśla podkom. Katarzyna Mazurek.

Rozsądek ważniejszy niż pośpiech

Funkcjonariusze przypominają, iż ograniczenia prędkości nie są przypadkowe. Zostały wprowadzone, aby chronić życie i zdrowie ludzi. Ich ignorowanie może prowadzić do tragedii, której nie da się cofnąć.

Policja apeluje do wszystkich kierowców o rozwagę i odpowiedzialność. Każda decyzja podjęta za kierownicą ma znaczenie. choćby chwila lekkomyślności może zakończyć się dramatem – lub konsekwencjami, które na długo zmienią życie kierowcy i innych osób.

Idź do oryginalnego materiału