W niedzielę 11 października piłkarze GKS-u Tychy rywalizował przed własną publicznością z Górnikiem Łęczna. To był mecz na szczycie Betclic 2 Ligi. Po 90. minutach Tyszanie pozostali jedyną, niepokonaną dotąd drużyną w tabeli. Wygraną 3:0 zapewnili Trójkolorowym: Kacper Plichta, Damian Kądzior i Igor Łasicki.
W pierwszych minutach groźne sytuacje stworzyły obie drużyny. GKS Tychy był blisko objęcia prowadzenia po dośrodkowaniu Pawła Olkowskiego. Z kolei Górnik Łęczna odpowiedział strzałem w poprzeczkę Bartłomieja Korbeckiego.
Na otwarcie wyniku kibice czekali do 29. minuty meczu. Łasicki wykonał daleki wyrzut piłki z autu w kierunku pola karnego. Futbolówkę na piątym metrze wbił do bramki Kacper Plichta.
W 42. minucie, po faulu Chorosińskiego, sędzia podyktował rzut karny dla Górnika, ale przestrzelił go Fryderyk Janaszek. Na przerwę piłkarze GKS-u schodzili z jednobramkową zaliczką.
Prowadzenie Trójkolorowi podwyższyli w 52 minucie, kiedy to Damian Kądzior precyzyjnym strzałem pokonał Adama Matyska.
W 72 minucie na 3:0 wynik meczu ustalił głową Łasicki (po dośrodkowaniu Kądziora z rzutu rożnego.
W 90. minucie sam na sam z bramkarzem Łęcznej znalazł się Nico Baier. Była szansa na czwartą bramkę, ale Matysek odważnym wyjściem uratował sytuację.
Po 11. kolejce ligowej Tyszanie mają na swoim koncie sześć zwycięstw i pięć remisów i ani jednej porażki. Aktualnie zajmują drugą pozycję w tabeli.
GKS Tychy – Górnik Łęczna 3:0 (1:0)
Bramki: Plichta (29.), Kądzior (52.), Łasicki (71.).
GKS: Myszkowski – Chorosiński, Hoyo Kowalski (60. Eškinja), Łasicki, Olkowski – Begala, Horvat, Trąbka – Kądzior (72. Baier), Plichta (64. Niemann), Lewandowski. (72. Ryguła).
Górnik: Matysek – Quainoo (80. Stadnicki), Kobryń, Jaroszyński, Hołownia, Rogala – Myszor (62. Ahmedov), Walski, Deja (80. Tkacz), Korbecki (65. Niewiarowski) – Janaszek (62. Antkowiak).
Żółte kartki: Hoyo Kowalski, Chorosiński – Jaroszyński.
Widzów: 3197.
Źródło: gkstychy.info

1 godzina temu















