PGE GiEK Skra Bełchatów pożegnała już sześciu zawodników

1 godzina temu

Końcówka maja i cały czerwiec stały w PGE GiEK Skrze Bełchatów pod znakiem podsumowań minionych rozgrywek i rozstań z zawodnikami, którzy z różnych powodów nie znajdą się w kadrze klubu z naszego miasta na sezon 2026/2027, a ten jawi się jako szalenie ciekawy. Również z perspektywy klubu z naszego miasta.

Największą stratą jest oczywiście odejście Bartłomieja Lemańskiego, który w drużynie Krzysztofa Stelmacha rozegrał sezon życia, w czym również ogromna zasługa kapitana i rozgrywającego Żółto-Czarnych, Grzegorza Łomacza, który wykreował już niejednego środkowego. Znakomita forma 30-letniego Warszawiaka zaowocowała nie tylko powrotem do reprezentacji Polski, ale również transferem do PGE Projektu Warszawa, gdzie popularny „Leman” zastąpi Jakuba Kochanowskiego, który wybrał ofertę mistrzów Polski z Zawiercia, gdzie powstaje siatkarski dream team.

Z PGE GiEK Skrą pożegnali się również libero Kamil Szymura, rozgrywający Kajetan Kubicki oraz przyjmujący Daniel Chitigoi, drugi ze wspomnianych na wstępie liderów zespółu, Kamil Szymendera i Mohammad Javad Manavinezhad. Spodziewane, choć jeszcze nie zostało oficjalnie potwierdzone, jest również odejście środkowego Łukasza Wiśniewskiego.

Choć lista wydaje się długa, to tak naprawdę kibice dziewięciokrotnego mistrza Polski nie mają powodów do niepokoju. W kolejnym sezonie Żółto-Czarni powinni dysponować drużyną o zbliżonym potencjale, a proces odbudowy siły bełchatowskiej siatkówki ma być kontynuowany, co zapowiedział tuż po zakończeniu poprzednich rozgrywek prezes Michał Bąkiewicz.

„Jednego jestem pewny. Wynik, jaki osiągnęliśmy, to potwierdzenie skuteczności naszych działań. Po wszystkich zawirowaniach PGE GiEK Skra Bełchatów ma najlepszy wynik od czterech lat. Potrafi bić się z najlepszymi, cieszy swoją grą, a jej efekty widać po wynikach i zaangażowaniu kibiców, którzy zaczęli ponownie wypełniać naszą halę. Piąte miejsce w tym sezonie, awans do europejskich pucharów, stabilność w drużynie i w klubie to wszystko nadaje PGE GiEK Skrze nowy wymiar. Ja z mojej strony mogę zapewnić, iż zrobimy wszystko, by kontynuować proces odbudowy siły naszego klubu. Wierzę, iż przed nami dobry czas” - zapowiada Michał Bąkiewicz, prezes KPS Skra Bełchatów (cytat za skra.pl).

W sporcie oczywiście liczą się czyny a nie słowa, ale nieoficjalnie poznaliśmy już kształt kadry PGE GiEK Skry Bełchatów na sezon 2026/2027 i jest ona naprawdę solidna i zrównoważona. Do drużyny Krzysztofa Stelmacha ma dołączyć między innymi Igor Grobelny. Oficjalne komunikaty w sprawie nowych zawodników klubu z naszego miasta powinny pojawić się w najbliższych tygodniach, jeżeli nie dniach.

Idź do oryginalnego materiału