Myjnia pod Brzozą wygrała wszystkie osiem dotychczasowych spotkań w 15. edycji Kaliskiej Amatorskiej Ligi Piłki Nożnej Sześcioosobowej. Sokół Chotów przegrał jedynie mecz inauguracyjny, a następnie zanotował serię siedmiu zwycięstw z rzędu. Bezpośrednie starcie dwóch najlepszych drużyn Decathlon 1. ligi mogło przesądzić o losach mistrzowskiego tytułu. Tak się jednak nie stało, choć z remisu zdecydowanie bardziej zadowolona była ekipa Macieja Pisarskiego.
Pojedynek rozpoczął się na kaliskim „Orliku” o godzinie 14.00, gdy temperatura w cieniu przekraczała 30°C. Problem w tym, iż cienia praktycznie nie było. Mecz od pierwszych minut był zacięty i wyrównany. Prowadzenie Myjni pod Brzozą dał Mateusz Kubiak, który zmienił tor lotu piłki po strzale z dystansu Jakuba Żółtka. Rywale jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania, a krótko po zmianie stron zdobyli drugą bramkę.
Zawodnicy Myjni nie załamali się jednak takim obrotem sprawy. Na 2:2 ponownie trafił Mateusz Kubiak, kompletując dublet. Zespół Sokoła, którego interesowało wyłącznie zwycięstwo, ruszył do ataku ze zdwojoną energią. Na wysokości zadania stanął jednak Maciej Pisarski, broniąc między innymi rzut karny wykonywany w nietypowy sposób. Zgodnie z przyjętym regulaminem zawodnik prowadzi piłkę od środka boiska i ma siedem sekund na wykorzystanie sytuacji sam na sam z bramkarzem. Niestety dla Myjni, chwilę później rywale dopięli swego, zdobywając bramkę po rzucie wolnym.
Zespół Macieja Pisarskiego postawił wszystko na jedną kartę. Jakub Żółtek przejął rolę lotnego bramkarza i wyprowadził świetną akcję, po której Adam Kobza skierował piłkę do siatki. Mecz zakończył się remisem 3:3.
W ostatniej kolejce, zaplanowanej na 27 czerwca, Myjnia pod Brzozą zmierzy się z Asnykiem Colian Logistic Kalisz. Do wywalczenia mistrzowskiego tytułu potrzebuje remisu. Sytuacja skomplikowałaby się w przypadku porażki, ponieważ teoretycznie aż cztery zespoły mogłyby zakończyć sezon z identycznym dorobkiem punktowym.
Myjnia pod Brzozą już dwukrotnie sięgała po mistrzowski tytuł, ale od ostatniego triumfu minęły cztery lata. Dwa razy kończyła również rozgrywki na trzecim miejscu. Czy piąte ligowe podium stanie się faktem już za tydzień?

2 godzin temu













