Pierwsza tercja pogrzebała nadzieje.

podhaleregion.pl 1 godzina temu

Hokeiści Podhala Nowy Targ przez cały czas czekają na pierwsze punkty w rozgrywkach Tauron Hokej Ligi. Tym razem „Szarotki” przegrały na wyjeździe z Comarch Cracovią 2:7. O losach spotkania przesądziła już pierwsza tercja, w której gospodarze zdobyli cztery bramki, bezlitośnie wykorzystując błędy i niepotrzebne wykluczenia nowotarżan.

Podhale po raz kolejny przekonało się, jak kosztowny potrafi być brak dyscypliny na lodzie. W pierwszych dwudziestu minutach nowotarżanie aż pięciokrotnie wędrowali na ławkę kar, co znacząco utrudniało im nawiązanie równorzędnej walki z rywalem. Krakowianie nie potrzebowali wielu okazji, by wykorzystać przewagę liczebną. Trzy z czterech bramek zdobytych przez gospodarzy w premierowej odsłonie padły właśnie podczas gry w przewadze.

Wynik otworzył już w 4. minucie Airo, a kolejne trafienia dołożyli Berzins, Kapica i ponownie Berzins. Po pierwszej tercji Cracovia prowadziła 4:0, stawiając gości w niezwykle trudnym położeniu.

Druga tercja również rozpoczęła się fatalnie dla „Szarotek”. Już w 23. minucie Łojas stracił krążek podczas próby wyprowadzenia go z własnej tercji, a Ubowski bez wahania wykorzystał prezent, podwyższając prowadzenie Cracovii. W kolejnych minutach gospodarze dołożyli jeszcze dwa trafienia. Najpierw Montgomery wykorzystał kolejną grę w przewadze, a następnie Berzins skompletował hat-tricka.

Po siódmym golu doszło do zmiany w bramce Podhala. Polaka zastąpił Zając. Po czterdziestu minutach na tablicy wyników widniał rezultat 7:0 i było jasne, iż losy spotkania zostały już rozstrzygnięte.

Na plus nowotarżanom można zapisać ostatnią tercję. Podhale, mimo wysokiej straty, nie zrezygnowało z walki i zdołało przynajmniej częściowo poprawić niekorzystny rezultat.

Najpierw gospodarze wprawdzie ponownie umieścili krążek w siatce, jednak po analizie wideo sędziowie nie uznali trafienia. Chwilę później to „Szarotki” przeprowadziły skuteczny kontratak. Olifirczuk obsłużył podaniem Bochnaka, a ten pokonał bramkarza Cracovii.

W 48. minucie Podhale otrzymało jeszcze szansę z rzutu karnego. Do krążka podjechał Olifirczuk i pewnym strzałem ustalił wynik spotkania na 7:2.

Comarch Cracovia – Podhale Nowy Targ 7:2 (4:0, 3:0, 0:2)

1:0 Airo – Berzins (3:52, w przewadze)
2:0 Berzins – Gorsanovs, Airo (14:02, w przewadze)
3:0 D. Kapica – Laitinen, Szkrabow (17:36)
4:0 Berzins – Gorsanovs, Airo (18:38, w przewadze)
5:0 Ubowski (22:50)
6:0 Montgomery – D. Kapica, Laitinen (29:29, w przewadze)
7:0 Berzins – D. Kapica, Ślusarek (32:25)
7:1 Bochnak – Olifirczuk (44:26)
7:2 Olifirczuk (47:52, rzut karny)

Podhale: Polak (32:25 Zając) – Załamaj, Tańczyk, Jarczyk, F. Kapica, Kamiński – Horzelski, Węglarczyk, Olifirczuk, Słowakiewicz, Bochnak – Matera, Majoch, Łojas, Malasiński, Żółtek – Matthews, Bryniarski, Sroka, Czyrkin, Błach

Idź do oryginalnego materiału