Pierwszoligowe derby województwa dla Olsztynian, byli minimalnie lepsi

nos-portal.pl 6 godzin temu

PIŁKA RĘCZNA. Ależ to było meczycho! Na parkiecie w hali im. Jana Janiaka w Morągu Jedynka KODO ani razu nie prowadziła, ale stoczyła wyrównany bój z Warmią Energą Olsztyn, która na 60-minutowym dystansie okazała się o jedną bramkę lepsza.

Tak z wygranej w Morągu cieszyli się piłkarze ręczni Warmii Energi Olsztyn oraz ich sympatycy / Fot. FB Warmia Energa Olsztyn

Warto pasjonować się sportem właśnie dla takich chwil. Pierwszoligowe derby Warmii i Mazur ściągnęły do hali w Morągu komplet publiczności. Spotkanie od pierwszego gwizdka arbitrów było mega emocjonujące i obfitowała w wiele męskich starć na parkiecie. Na pierwszą bramkę kibice czekali do 2. min, kiedy to wynik meczy otworzyli Olsztynianie. I tak przez całą pierwszą część spotkania toczyła się rywalizacja bramka za bramkę. Czasami szczypiorniści z Olsztyna byli na dwubramkowym prowadzeniu, ale na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku remisowym.

Podobnie w drugie odsłonie rywalizacji w hali im. Jana Janiaka. Co prawda w 38. min goście mieli aż cztery bramki na plusie, prowadzili 20:16. W końcówce jednak podopieczni trenerów Krzysztofa Farjaszewskiego i Krzysztofa Jasowicza odrobili straty. W 59. min był remis 27:27. Niestety Jedynka KODO nie dowiozła tego wyniku. A gospodarze mieli na to szanse, bo w końcówce wywalczyli rzut karny, ale z siedmiu metrów nie poradził sobie najskuteczniejszy w morąskim zespole Radosław Dzieniszewski, którego rzut obronił bramkarz Warmii Energi Cezary Kaczmarczyk. Olsztynianie wyjechali z Morąga z kompletem punktów.

Jedynka KODO Morąg – Warmia Energa Olsztyn 27:28 (14:14)
Bramki dla Jedynki KODO: Radosław Dzieniszewski 7, Paweł Malinski 5, Wojciech Golks 3, Grzegorz Kozłowski 2, Mateusz Nierzwicki 2, Karol Cichocki 2, Szymon Adamczyk 2, Dominik Rogala 2, Andrzej Kryński 1, Artur Sadowski 1
Idź do oryginalnego materiału