Jednostka powstała w 2004 roku w bydgoskiej PESIE. Była też pierwszym nowoczesnym pociągiem w historii WKD. Niestety, pojazd gwałtownie okazał się kłopotliwy. Brak części zamiennych i awaryjność sprawiły, iż jego eksploatacja była trudna i kosztowna. Po kilku latach skład trafił na bocznicę, a koszt naprawy przewyższał jego wartość.
Zamiast na złom – do muzeum
Dzięki staraniom WKD i pozytywnym reakcjom pasażerów, EN95-01 postanowiono zachować. Teraz można go oglądać przy zabytkowej elektrowozowni z 1927 roku. To właśnie tam mieści się Izba Tradycji EKD/WKD.
Zwiedzanie z kustoszem
Pociąg jest udostępniany w każdą niedzielę, kiedy Izba Tradycji otwiera swoje drzwi dla zwiedzających. Towarzyszy temu kustosz, który opowiada historię nie tylko EN95-01, ale i całej kolejki EKD/WKD.
To cenna pamiątka dla miłośników kolei i mieszkańców regionu. Dzięki niej można zobaczyć, jak wyglądały początki nowoczesnych pociągów w Polsce.