Pikieta w rocznicę zakazu aborcji. Łodzianie spotkali się w Pasażu Rubinsteina. "Czas wywiązać się z obietnic"

2 godzin temu

"Dzisiaj ponownie stajemy na ulicy, żeby przypomnieć o obietnicach"

Powodem zorganizowania pikiety była rocznica uchwalenia w Polsce zakazu aborcji.

- Mija sześć lat, odkąd zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego zakazujący aborcji i dzisiaj ponownie stajemy na ulicy, żeby przypomnieć o tym, iż koalicja rządowa trzy lata temu zobowiązała się do uchwalenia liberalizacji prawa aborcyjnego i tego do tej pory nie zrobiła

- mówi Martyna Urbańczyk z Partii Razem.

I dodaje:

- Kilka dni temu w panice posłanki koalicji rządzącej przepchnęły przez komisję dekryminalizację aborcji, ale to jest za mało, to nie jest to, czego oczekiwały kobiety, idąc w 2023 do urn wyborczych. One oczekiwały liberalizacji aborcji do 12. tygodnia bez podania przyczyny. Chcemy przypomnieć o tym postulacie, żeby rząd ten i przyszły pamiętały o tym, iż kobiety nie będą więcej czekać na realizację obietnic i będziemy się spotykać na ulicach, dopóki ten postulat nie zostanie zrealizowany.

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/wazne-inwestycje-na-lodzkim-cmentarzu-powstanie-kolumbarium-i-nowy-budynek/j4hXNCsxWWBfBlKbVD50

"To był mój wybór i chciałabym, żeby każda kobieta taki miała"

Choć pogoda nie sprzyjała zgromadzeniom w plenerze, w pikiecie wzięło udział kilkadziesiąt osób.

- Jestem w ciąży, ciąży chcianej i planowanej. To był mój wybór i chciałabym, żeby każda kobieta taki miała

- mówi pani Agnieszka, jedna z uczestniczek manifestacji, której towarzyszył partner.

W pobliżu pikiety zorganizowano dwie kontrmanifestacje. Kilkoro przedstawicieli Młodzieży Wszechpolskiej przekonywało, iż życie jest święte od początku i prezydent Karol Nawrocki nigdy nie pozwoli na liberalizację prawa aborcyjnego.

Kilkadziesiąt metrów dalej w nieco większej grupie zgromadzili się sympatycy Konfederacji Korony Polskiej. Przez megafon głosili, iż nikt nie ma prawa podnosić ręki na nienarodzone dzieci. Nad spokojnym przebiegiem manifestacji czuwali policjanci.

Dołącz do kanału TuŁódź na WhatsAppie!

Idź do oryginalnego materiału