16 kolejka spotkań przyniosła nam odmienne nastroje w szeregach naszych drużyn. Z trzema punktami z Woli Rzędzińskiej wrócił Lubań Maniowy, który ograł gospodarzy 2:0. Bez punktów – po przegranej 1:2 – wrócili z Muszyny z kolei gracze Watry Białka Tatrzańska.
Wolania Wola Rzędzińska – Lubań Maniowy 0:2 (0:1)
0:1 Kołodziej 7, 0:2 Faron 90
Lubań: Klag – Bałos, Chlipała, Kołodziej (85 Pluta), Faron, Plewa (82 Truty), Jandura, Kasperczyk (89 Kluś), Pierzga (66 Duda), Bryja (79 Gruszkowski), Janeczek.
– W pełni zasłużone zwycięstwo. Liczbą stworzonych sytuacji bramkowych moglibyśmy obdzielić kilka spotkań. Niestety, szwankowała skuteczność. Gdybyśmy mieli lepiej nastawione celowniki, mecz miałby zdecydowanie spokojniejszy przebieg. A tak wynik pozostawał sprawą otwartą przez pełne 90 minut. Cieszy nie tylko końcowy sukces, ale również fakt, iż wreszcie udało nam się zagrać na przysłowiowe zero z tyłu – ocenił trener Lubania, Łukasz Schreiner.

Poprad Muszyna – Watra Białka Tatrzańska 2:1 (1:1)
0:1 Łukaszczyk 4, 1:1 Plata 38 z karnego, 2:1 Przybycień 59
Watra: Rak – Bocheńczak, Zieliński, Kostrzewa, J. Kuźma (78 Ołpiński) , Hryban (60 Ustupski, 85 Remiasz)), Mucha, Lutsenko, Łukaszczyk, Sirenko, Musonda (52 Gimenez)






![Narew kontra Naprzód. Emocje do ostatniej minuty w meczu V ligi! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/sport/2026/img_7245.jpg)










