We środę rozegrano kolejną serię meczów w rozgrywkach 4 ligi małopolskiej. Oba nasze zespoły nie będą tej kolejki mile wspominać. Lubań Maniowy przegrał w Kalwarii Zebrzydowskiej z gospodarzami 1:2, z kolei Watra Białka Tatrzańska poniosła bolesną także wyjazdową porażkę z rezerwami Hutnika Kraków.
Kalwarianka Kalwaria Zebrzydowska – Lubań Maniowy 2:1 (1:0)
1:0 Adisa 16, 2:0 Adisa 64, 2:1 Sutor 90 z karnego
Lubań: Chlipała – Janeczek, Potoniec (79 Kasperczyk), Jandura, Duda (70 Bryja), Plewa (89 Sikora), Pluta, Zemanek, Gruszkowski (73 Podgórski), Sutor, Bałos
– Na pewno szkoda tego meczu, zwłaszcza iż oba zespoły stworzyły sobie podobną liczbę sytuacji bramkowych. Różnica polegała na tym, iż Kalwarianka była po prostu skuteczniejsza. Tym bardziej żal sytuacji z piątej minuty doliczonego czasu gry, kiedy z dwóch metrów nie potrafiliśmy skierować piłki do bramki Mieliśmy duży problem w fazie budowania akcji. Graliśmy zbyt wolno, brakowało ruchu bez piłki. Rywale świadomie oddali nam inicjatywę, czekali na kontrataki i właśnie w taki sposób zdobywali bramki, wykorzystując momenty faz przejściowych. Później starali się kontrolować przebieg spotkania, mając w swoich szeregach doświadczonych zawodników, co dodatkowo utrudniało nam odwrócenie losów meczu Widać już też u zawodników trudy całego sezonu. Staramy się rotować składem, dawać szanse młodym zawodnikom i ogrywać ich na różnych pozycjach – ocenił trener Lubania Łukasz Cabaj.
Hutnik II Nowa Huta – Watra Białka Tatrzańska 6:2 (3:2)
1:0 Mucha 5, 2:0 Mucha 7, 2:1 Kozłowski 36, 2:2 Lutsenko 39, 3:2 Wątroba 44, 4:2 Wątroba 59, 5:2 Szablowski 63, 6:2 Wątroba 82.
Watra: J. Okas – Dias (88 O. Okas), Porębski, Łukaszczyk, Lutsenko (65 Bryja), Styrczula, Bigos (61 Płonka), Remiasz, D. Okas (54 Rudzki), Pochroń, Kozłowski (81 Bocheńczak)















